Darmowa łączność ze światem

0
hotspot tarnow
hotspot tarnow
REKLAMA

Dostępność do Wi‑Fi i bezpłatnego Internetu wpływa często na ocenę atrakcyjności poszczególnych miejsc i miejskich przestrzeni. Dotyczy to także Tarnowa. Czym właściwie jest hot spot? To wydzielone miejsce w przestrzeni publicznej (budynek, plac itp.), gdzie dostęp do Internetu zapewniany jest drogą bezprzewodową i jest to dostęp publiczny. Do nawiązania połączenia wystarczy jakiekolwiek urządzenie odbierające sygnał Wi‑Fi.
Pierwszy rodzaj hot spotów dostępnych w Tarnowie to te utrzymywane przez hotele czy kawiarnie, chroniące często dostęp do Internetu hasłem, ale szybkie i o sporym zasięgu. Drugi rodzaj hot spotów, z których można w mieście korzystać, to hot spoty miejskie bez haseł, dostarczające tzw. Internet socjalny i mające ułatwiać np. załatwianie spraw w urzędach (wysłanie załącznika, sprawdzenie dokumentów, poczty itp.). Bardzo wolne i z ograniczeniami.
– Darmowy dostęp do Internetu nie może być konkurencją dla podmiotów komercyjnych, a zatem ma ograniczenia, chociażby maksymalny czas jednej sesji wynoszący godzinę. Po upływie 60 minut połączenie jest automatycznie rozłączane i po ponownym jego nawiązaniu znów można korzystać z Internetu przez godzinę. Ograniczenia dotyczą też transferu danych. Obecnie zapewniamy w ramach hot spotów 256 kb/s, co nie jest ogromną prędkością, ale pozwala na otwieranie stron www i korzystanie z poczty elektronicznej. To usługi podstawowe, dostępne właśnie w ramach tzw. Internetu socjalnego – mówi Janusz Różycki, dyrektor Wydziału Informatyzacji UMT.
Dziś to ok. 80 punktów, które znajdziemy m.in. w miejskich placówkach oświatowych, w bibliotecznych filiach, w Pałacu Młodzieży, Ośrodku Interwencji Kryzysowej, a także w takich miejscach jak m.in. siedziby magistrackich wydziałów przy ul. Nowej 4 i Mickiewicza 2, Sala Lustrzana, ul. Kopernika w kierunku amfiteatru, zaułek Łokietka, Tarnowskie Centrum Informacji przy Rynku 7.
– Każdy, kto wchodzi do siedziby Urzędu Miasta Tarnowa, zapewne zauważa tabliczkę z informacją o znajdującym się tutaj punkcie dostępu do Internetu. Można więc, mając tablet, telefon komórkowy czy laptop, sprawdzić pocztę, wysłać e‑mail. Usługa jest bezpłatna, a system rejestruje tylko kolejnego użytkownika. Zwłaszcza w budynku przy Nowej 4 obserwujemy sporo takich użytkowników; przedsiębiorcy czy osoby rejestrujące nową działalność czas oczekiwania na rozmowę z urzędnikiem skracają sobie korzystaniem z Internetu – zauważa dyrektor Różycki.
Trudno dokładnie określić, ile osób i jak często korzysta z miejskich hot spotów. Takie analizy były opracowywane, ale potem z tego zrezygnowano.
Samo utrzymanie hot spotów to dla miejskiego budżetu wydatek niewielki. Hot spoty zwykle pracują bez zarzutu, ale zdarzają się wyjątki.
– Częstym skutkiem gwałtownych burz są awarie zasilaczy, urządzenia mogą też wzajemnie się zakłócać. Oczywiście, każdy chciałby, by dobrej klasy połączenie internetowe było dostępne za darmo. Ale nie widzę w tym momencie ani potrzeby, ani możliwości zmiany tego, co już jest. Internet oferowany przez komercyjne i konkurujące ze sobą firmy jest tym Internetem o dużych prędkościach. Nasz jest tylko i wyłącznie uzupełnieniem oferty i zapewnieniem dostępu do sieci w podstawowym bardzo wymiarze – dodaje dyrektor Janusz Różycki.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze