Na kilku metrach kwadratowych powierzchni na kierowców odwiedzających jeden z parkingów na os. Legionów czekały zabawki. „Pluszowy” czy też „misiowy” zakątek wprawdzie został niedawno zlikwidowany, jednak pozostały po nim wspomnienia i zdjęcia…
Kilka lat temu z tyłu bloku nr 3 przy ul. Legionów Henryka Dąbrowskiego niewielki skrawek zieleni przy parkingu został urządzony w bardzo nietypowy sposób. Odwiedzający to miejsce mogli natknąć się w nim na kilkadziesiąt „ozdób” ogrodowych i pluszowych maskotek wbitych w ziemię, a także porozwieszanych na drzewach. Mieszkańcy osiedla zdołali się wprawdzie przyzwyczaić do nietypowego widoku, jednak osoby stykające się pierwszy raz ze specyficzną „wystawą” miały mieszane uczucia.
– Trudno powiedzieć, co miało tak naprawdę przedstawiać to miejsce. Na pewno wbite w ziemię pourywane głowy ogrodowych figurek, jak i w różny sposób wyeksponowane misie nie były normalnym widokiem. Mimo tego miejsce było chętnie odwiedzane przez mieszkańców, a przede wszystkim gromadę gołębi – wspomina jeden z kierowców korzystających z parkingu.
Likwidacja „pluszowego zakątka” nastąpiła w tym roku. Pozostały po nim wspomnienia i zdjęcia, które prezentujemy w poniższej galerii.
























