Tarnowskie uczelnie nadal prowadzą rekrutację i potrwa ona zapewne nawet do połowy października. Ci, którzy już zostali przyjęci na pierwszy rok studiów lub studia będą kontynuować właśnie w Tarnowie, zaczynają też rozglądać się za mieszkaniem. Sporo ogłoszeń o wolnych pokojach i miejscach w akademikach znaleźć można na uczelnianych tablicach informacyjnych; tam też trafiają informacje o poszukiwaniu współlokatorów.
Dwa prywatne akademiki i jeden działający pod skrzydłami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie dysponują łącznie ok. 320 miejscami. Położone w różnych częściach Tarnowa gwarantują albo bliskość centrum miasta i uczelni, albo ucieczkę od miejskiego zgiełku. Zainteresowanie akademikami jest, aczkolwiek prowadzący je muszą uzbroić się w cierpliwość – największy ruch odnotują dopiero we wrześniu.
W akademiku przy al. Piaskowej, prowadzonym przez Karabelę od 11 lat, wakacyjny czas wykorzystano na przeprowadzenie remontu łazienek.
– W poszczególnych pokojach są tylko umywalki, natomiast duże łazienki z prysznicami mamy na każdym z trzech pięter. Prace jeszcze trwają, ale zakończymy je dosłownie na dniach. W łazienkach wymieniamy kabiny prysznicowe, deski sedesowe, umywalki i szafki – mówi Aleksandra Gawron, administrator akademika.
W wyposażonym w windę kilkupiętrowym budynku zamieszkać może 64 studentów; do ich dyspozycji są pokoje jedno- i dwuosobowe, bezpłatny parking. Ceny obowiązujące w roku akademickim 2015/2016 pozostawiono na poziomie ubiegłorocznych.
– Studenci zapłacą 370 zł miesięcznie za miejsce w pokoju jednoosobowym oraz 330 zł za miejsce w pokoju dwuosobowym. W tej cenie są już opłaty za zużyty prąd, wodę i gaz, korzystanie z urządzeń dostępnych w obiekcie, ale osobno zapłacić trzeba za dostęp do Internetu. To 30 zł co miesiąc, liczone od pokoju. Na każdym piętrze jest umeblowana kuchnia wyposażona w lodówkę z zamrażarką, czteropalnikową kuchenkę, czajnik elektryczny, kuchenkę mikrofalową, pralkę – dodaje Aleksandra Gawron.
Drugi z tarnowskich akademików prowadzi zgromadzenie Sióstr Najświętszego Serca Jezusa w Tarnowie w klasztornych budynkach przy ul. Pszennej. Z akademika korzystać mogą tylko studentki.
– Mamy około 60 miejsc w pokojach jedno-, dwu-, trzy- i czteroosobowych. Pełnego obłożenia nie ma, ale z drugiej strony daje to możliwość korzystania przez większą grupę studentek z samodzielnych pokoi. Opłata za akademik to 300 zł za miejsce w pokoju jednoosobowym i 270 zł w pokoju dwuosobowym. W cenie mieści się już opłata za media, dostęp do Internetu, korzystanie z pralki, lodówki, samodzielnej kuchni – mówi s. Barbara Pawletta.
Tarnowska PWSZ prowadzi Dom Studenta przy ul. Słowackiego i na tyle blisko uczelni, że odległość tę można pokonać pieszo w kilkanaście minut. Studenci studiów stacjonarnych mają do dyspozycji 174 miejsca, studenci studiów niestacjonarnych – 26 miejsc. Ostatnio zamontowano tu windę, dzięki czemu budynek jest dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych studentów.
– Z puli miejsc dostępnych w Domu Studenta 80 zarezerwowanych jest dla studentów pierwszego roku. Miejsca te nie zostały jeszcze przydzielone konkretnym osobom, stanie się to po zamknięciu rekrutacji, gdy osoby przyjęte na studia potwierdzą też ostatecznie chęć studiowania w Tarnowie. Inaczej jest w przypadku studentów, którzy naukę kontynuują i nadal chcą u nas mieszkać. Ich podania zostały już rozpatrzone. Oferujemy pokoje trzyosobowe z pełnym węzłem sanitarnym, na każdym piętrze znajdują się dwie wspólne kuchnie, wyposażone m.in. w kuchenki elektryczne. Od października w całym budynku będzie łączność wi-fi, a do tej pory było stałe łącze internetowe w poszczególnych pokojach – mówi Janusz Holik, kierownik Domu Studenta. Już we własnym zakresie studenci mogą każdy z pokoi doposażyć np. w niewielkie lodówki.
Jak dodaje Janusz Holik, wysokość opłat w nadchodzącym roku akademickim znana będzie we wrześniu po decyzji rektora uczelni. W poprzednim roku akademickim studenci płacili 250 zł za miesiąc, a w kwocie tej mieściła się już opłata za zużycie prądu, wody, gazu i za dostęp do Internetu.
Spora grupa studentów decyduje się na wynajęcie pokoju lub samodzielnego mieszkania, korzystając z ofert mieszkańców Tarnowa. Bliskość uczelni, zwłaszcza PWSZ, podkreślają autorzy ogłoszeń i wyliczają, że to tylko 5 minut lub 10 minut pieszo albo tylko 300 metrów.
– Rzeczywiście, mieszkanie znajduje się przy ul. Mickiewicza, odległość od uczelni jest niewielka, co dla wielu studentów jest zaletą, ale od kilku usłyszałem też, że to jednak za blisko, że widok z okien mieszkania na uczelnię to już przesada – z uśmiechem opowiada pan Andrzej, który kolejny raz wynajmie studentom niewielkie, 40-metrowe mieszkanie. – Chętnych nie brakuje, bo mieszkanie, choć nieduże, jest komfortowe. Mogą tu zamieszkać dwie lub nawet trzy osoby, a za wynajęcie i czynsz zapłacą miesięcznie 800 zł. Do tego osobno już regulować muszą opłaty za wodę, prąd, gaz i Internet.
Koszt wynajęcia innego mieszkania w ścisłym w centrum miasta to 900 zł. Właściciele dwupokojowego lokum wliczyli w tę kwotę czynsz, odstępne, ogrzewanie oraz wywóz śmieci; studenci dodatkowo zapłacą za wodę i prąd już według wskazań liczników.
Niektóre z ofert adresowane są tylko i wyłącznie do studentek.
– Mieszkam sama w dużym, trzypokojowym mieszkaniu w okolicy dworca. Jeden pokój przeznaczyłam na wynajem, ale przyjmę tylko studentkę. Pokój jest umeblowany, nie ma problemu z dostępem do kuchni czy łazienki, wszystko jest do uzgodnienia. Koszt to ok. 300 zł za sam wynajem, a do tego udział w płaceniu rachunków za media – usłyszeliśmy od pani Katarzyny, która szuka współlokatorki.
Ceny pokoi lub mieszkań dla studentów, oferowane w Tarnowie, są bardzo zróżnicowane. Zależą od lokalizacji, metrażu, dodatkowych udogodnień w mieszkaniu (np. zmywarka). Studenci znajdą pokój już za 250 zł, ale też za 320-350 zł miesięcznie. Koszt wynajęcia samodzielnego mieszkania to co najmniej 800 zł miesięcznie, ale nie brakuje też ofert, w których odstępne wynosi nawet 1400 zł.
























