REKLAMA

Niebieska kapliczka maryjna przez dziesięciolecia była przymocowana do okazałej topoli białej – pomnika przyrody, która rośnie przy potoku Wątok, nieopodal bazy MPGK w Tarnowie. Niedawno charakterystyczny obiekt sakralny w tajemniczych okolicznościach zniknął z drzewa.
Kapliczka na pograniczu Gumnisk i Rzędzina z przeszkolonym obrazem Matki Bożej była przymocowana do pnia topoli białej przy ul. Okrężnej już w latach 60. ubiegłego wieku.

O jej istnieniu wspominał ks. Jan Rzepa w opracowaniu „Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej” wydanym w 1983. W publikacji napisano, że obiekt został ufundowany w 1966 r. przez Józefę Piątek.

Kapliczka lato Okrężna
Kapliczka w 2021 roku | fot. arch. Dawid Drwal

W niewyjaśnionych jak dotąd okolicznościach, w ubiegły weekend kapliczka zniknęła z drzewa. Postanowiliśmy sprawdzić, co było tego przyczyną.

REKLAMA (2)

Może obiekt trafił do renowacji? W tej sprawie skontaktowaliśmy się z parafią pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie, na terenie której znajdował się obiekt oraz z delegaturą Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, która ma pieczę nad pomnikiem przyrody. Niestety, zarówno w kancelarii parafialnej, jak i w urzędzie przy ul. Konarskiego jak dotąd nie udało nam się w tej kwestii ustalić żadnych konkretnych informacji.

REKLAMA (3)

O zdarzeniu poinformowaliśmy tarnowską policję. Sprawa jest obecnie weryfikowana przez funkcjonariuszy.

Zdjęcia: Dawid Drwal

AKTUALIZACJA: Odnowiona kapliczka dzisiaj po południu (6 marca) znowu zawisła na drzewie. 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze