
Wydarzeniu o charakterze społecznym towarzyszyło inne już o charakterze biznesowym. Z przedsiębiorcami zainteresowanymi inwestowaniem na Ukrainie, spotkał się m.in. Petro Matiaszek, przedstawiciel ukraińskich władz, zajmujący się polskimi inwestycjami w tym kraju.
W Teatrze im. L. Solskiego w Tarnowie odbył się drugi Charytatywny Raut Konsularny, wydarzenie zorganizowane przez Polsko‑Ukraiński Instytut Pomocy i Rozwoju, Konsulat Honorowy Ukrainy w Tarnowie oraz Stowarzyszenie Siemacha. Raut honorowym patronatem objęli m.in. ambasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczycia, prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela i prezes Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej, Jacek Piechota.
Zaproszenie do teatru przyjęło ponad 300 osób – m.in. przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, przedstawiciele środowisk biznesowych, samorządowych. Podobnie jak ubiegłoroczny, także i ten raut miał wymiar charytatywny. Tym razem zbierano pieniądze na rzecz Szpitala Dziecięcego w Winnicy – Centrum Matki i Dziecka na Ukrainie. Jak mówił Bartłomiej Babuśka, konsul honorowy Ukrainy w Tarnowie, największe potrzeby w tym szpitalu dotyczą wcześniaków. Brakuje nie tylko sprzętu, ale też pomieszczeń dla matek z wcześniakami. Wspominali o tym goście z Ukrainy, m.in. dyrektor winnickiego szpitala oraz zastępca prezydenta Winnicy, Władysław Skalski Goście z Ukrainy zwiedzili Szpital Specjalistyczny im. Edwarda Szczeklika w Tarnowie, zapoznając się z prowadzoną tu działalnością i wyposażeniem oddziałów. Przedstawiono im również wykaz sprzętu, który tarnowski szpital gotów jest przekazać winnickiej placówce.
Goście drugiego Charytatywnego Rautu Konsularnego okazali się wyjątkowo hojni. Podczas zbiórki pieniężnej pozyskano 15,6 tys. zł. Kolejne 25,3 tys. zł to efekt licytacji skutecznie prowadzonej przez Kamila Durczoka. Licytowano m.in. koszulkę i piłkę z autografami Jerzego Dudka, zestaw zawierający butelkę węgierskiego wina i kilka książek autorstwa obecnego na spotkaniu Roberta Makłowicza, ikonę przywiezioną z Winnicy (nabywca zapłacił za nią 11,1 tys. zł) oraz unikatowy, wydany w 1980 roku w limitowanej edycji reprint dokumentów lokacyjnych Tarnowa (kupił go mieszkaniec Bydgoszczy, który wśród swoich przodków ma tarnowian). Wszystkie pozyskane podczas rautu pieniądze trafią do Winnicy, do tamtejszego szpitala dziecięcego.
Wcześniej w tarnowskim Ratuszu spotkały się osoby zainteresowane gospodarczą współpracą z Ukrainą. W dwugodzinnej dyskusji uczestniczył m.in. Petro Matiaszek, przedstawiciel ukraińskich władz, zajmujący się polskimi inwestycjami w tym kraju. Jacek Piechota, prezes Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej podkreśla, że Ukraina jest dla Polaków perspektywicznym rynkiem. Jednak by tam działać, trzeba robić to rozważnie, korzystając z doświadczeń innych osób. Dzięki staraniom konsula honorowego Ukrainy w Tarnowie, Tarnów właśnie ma szansę stać się miejscem corocznych spotkań łączących polskich i ukraińskich przedsiębiorców.























