
– Dla nas to jest sprawa typu „być albo nie być” – oznajmia Monika Byśnikiewicz z ogólnopolskiego komitetu protestacyjnego, który zawiązały prywatne spółki komunalne zajmujące się oczyszczaniem miast, zbiórką oraz wywozem odpadów. – Jeśli samorządy wprowadzą zasadę tzw. zamówień „in house”, to możemy się już żegnać z własnymi firmami. Gminy stworzą własne monopole, a my wraz z naszymi pracownikami pójdziemy na zieloną trawkę. Wypowiadam się w imieniu firm, które w większości mają charakter rodzinny, które powstały kosztem wielu wyrzeczeń i w które sporo już zainwestowano. Zdecydowanie protestujemy przeciwko takim rozwiązaniom.
10 maja w Warszawie odbyła się manifestacja przedstawicieli prywatnych firm branży odpadowej, w której uczestniczyła także delegacja tarnowska.
O co chodzi w tym sporze? Nowe przepisy o zamówieniach publicznych „in house”, dotyczące gospodarki śmieciowej mają dać samorządom prawną możliwość zlecania usług bez przetargu. Nowe prawo umożliwi niestosowanie przepisów ustawy w przypadku zamówień publicznych zawieranych pomiędzy podmiotami sektora publicznego i wyłączenie procedur konkurencyjności.
Oznacza to, że w gminach mogą zniknąć przetargi na odbiór śmieci, ponieważ stanie się dopuszczalne powierzanie tej usługi przez samorządy własnym spółkom niezależnie od ceny, które te zaproponują.
– W oparciu o istniejące spółki komunalne powstaną monopole samorządowe – twierdzi Monika Byśnikiewicz. – W Krakowie taki monopol już funkcjonuje, a skutkiem tego są jedne z najwyższych w kraju opłat za gospodarkę odpadami.
Czy w Tarnowie ma szanse powstać taki monopol? Przez wiele lat oczyszczanie miasta było zlecane w wyniku przetargów. Dwa lata temu część tych usług przekazano spółce komunalnej MPGK w trybie bezprzetargowym, a część – po rozstrzygnięciu przetargu – dwu firmom prywatnym, w tym spółce Trans‑formers – Karpatia. Po zakończeniu kontraktu w tym roku całość oczyszczania przejęła spółka miejska na zasadzie zwykłego zamówienia.
Dzisiaj MPGK wykonuje również kompleksowe usługi w mieście, dotyczące przetwarzania odpadów. W przypadku ich odbioru nadal trwa konkurencja. W prace te zaangażowane są trzy firmy zajmujące się wywozem śmieci. Wcześniej spółki MPGK, Trans‑fomers – Karpatia i PUK Van Gansewinkel tworzyły konsorcjum, które wygrało przetarg na odbiór odpadów.
– Samorządy twierdzą, że to unijne dyrektywy zmuszają je do wprowadzenia zasad typu „in house”. To nieprawda, nie ma takiego przymusu, możliwa jest dobrowolność. Szuka się tylko pretekstu, by nas wyrzucić z rynku. Już dochodzą do nas słuchy, że niektóre spółki komunalne dokupują nowe śmieciarki. Kilkanaście tysięcy miejsc pracy w całym kraju jest zagrożonych – dodaje Monika Byśnikiewicz.
Agnieszka Hulska z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Tarnowie odpowiedziała nam, że w przypadku odbioru śmieci w mieście nie zostanie zastosowana zasada „in house” i obecnie „trwa procedura przetargowa, która pozwoli na wyłonienie firmy”.
Dotychczasowe kontrakty obowiązują do 30 czerwca br.
Adam Kamiński, prezes tarnowskiej spółki Trans‑formers – Karpatia, mówi, że przyszły kontrakt, który otrzymają firmy odpadowe, ma być ważny tylko 6 miesięcy.
– To bardzo krótki termin i otwiera pole do różnych spekulacji w tej sprawie – uważa prezes Kamiński, nie wykluczając, że po tym terminie mogą zajść niekorzystne dla prywatnych firm zmiany. Prezes podziela obawy ogólnopolskiego komitetu protestacyjnego firm odpadowych. – Możemy zostać na lodzie. Ale, jak sądzę, będzie to dotyczyć nie tylko nas, ale i klientów.Nic bowiem tak korzystnie nie wpływa na poprawę usług, jak konkurencja. Na jakość i na ceny. Musi co jakiś czas dochodzić do rynkowej weryfikacji, żeby było dobrze. W przeciwnym razie skutki odczują mieszkańcy, od których odbiera się śmieci. Wcześniej lub później.Trans‑formers – Karpatia, który działa w Tarnowie, Rzeszowie, Krośnie i Przemyślu, w samym Tarnowie zatrudnia ok. 50 osób.






















![Media bez wyboru. Fakty TVN o materiałach w TVP [WIDEO] Media bez wyboru. Fakty TVN o materiałach w TVP [WIDEO]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2021/02/11-100x70.jpg)
