Tarnów pomaga Charkowowi

0
Charytatywny Raut Konsularny zorganizowany przez Honorowy Konsulat Ukrainy w Tarnowie
Charytatywny Raut Konsularny zorganizowany przez Honorowy Konsulat Ukrainy w Tarnowie
REKLAMA

Blisko 30 tysięcy złotych zebrano podczas Charytatywnego Rautu Konsularnego, zorganizowanego pod koniec lutego w Tarnowie. Pieniądze trafią do nowo powstałego szpitala w Charkowie, który pilnie wymaga wyposażenia w najpotrzebniejsze meble oraz sprzęt niezbędny do ratowania ludzkiego życia. Pomoc ukraińskiemu szpitalowi zaoferował także tarnowski miejski szpital i miasto Tarnów. Gotowa jest już lista sprzętu medycznego, który może trafić na Ukrainę. Łączna wartość tej pomocy to blisko 100 tys. zł.
Gdy w połowie października ubiegłego roku otwierano w Tarnowie Konsulat Honorowy Ukrainy, mianowany konsulem Bartłomiej Babuśka zapowiadał podejmowanie działań mających owocować współpracą między Polską a Ukrainą nie tylko w obszarze biznesu, ale także kultury i projektów społecznych. Okazją do podsumowania kilkumiesięcznej pracy konsulatu i przedstawienia przygotowanych projektów był Charytatywny Raut Konsularny, zorganizowany pod koniec lutego w Teatrze im. L. Solskiego w Tarnowie przez Konsulat Honorowy Ukrainy w Tarnowie, Polsko‑Ukraiński Instytut Pomocy i Rozwoju oraz Stowarzyszenie Siemacha. Wydarzenie objęli patronatem i wzięli w nim udział m.in. ambasador Ukrainy w Polsce, Andrij Deszczycia, prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela i prezes Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej, Jacek Piechota; obecny był również ks. Andrzej Augustyński (Stowarzyszenie Siemacha), przedstawiciele korpusu dyplomatycznego i konsularnego oraz środowisk biznesowych i samorządowych. Na zaproszenie organizatorów rautu odpowiedziało ok. 250 osób.
W części oficjalnej wieczoru podpisano kilka porozumień.

E– Jedno z nich rozpoczyna współpracę Fundacji „Misie Ratują Dzieci” z Ambasadą Ukrainy w Polsce oraz z Konsulatem Honorowym Ukrainy w Tarnowie. A celem tej współpracy jest pomoc terapeutyczna dla dzieci ukraińskich – sierot z Donbasu, które w wyniku działań wojennych prowadzonych w tamtym terenie tracą głównie ojców, ale także matki, a często w ogóle jakiekolwiek bliskie im osoby. Już w te wakacje przyjedzie do Polski pierwsza grupa dzieci z Donbasu, w ośrodku fundacji zostaną objęte specjalistyczną pomocą – mówi Bartłomiej Babuśka, konsul honorowy Ukrainy w Tarnowie.

Kolejny projekt skierowany jest do przedsiębiorców, którzy chcą inwestować na Ukrainie. W Tarnowie rozpoczyna działalność przedstawicielstwo Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej, a reprezentuje je Polsko‑Ukraiński Instytut Pomocy i Rozwoju współdziałający z konsulatem.
– Izba skupia polskich i ukraińskich przedsiębiorców, ma swoje przedstawicielstwa po obu stronach polsko‑ukraińskiej granicy. Pomagamy polskim przedsiębiorcom zaistnieć na Ukrainie; w Kijowie mamy biuro, z którego korzystać mogą firmy dopiero wchodzące na tamten rynek. Sama Ukraina to specyficzny rynek dla biznesu, inne realia, niezbędne jest więc doświadczenie w poruszaniu się pośród tamtejszych przepisów, znajomość funkcjonowania administracji. Ale to właśnie Ukraina jest potencjałem niewykorzystanym gospodarczo, o czym mówi się bardzo mało, ukazując Ukrainę częściej przez pryzmat toczonych tam walk. Dzięki obecności przedstawicielstwa izby w Tarnowie tarnowscy i małopolscy przedsiębiorcy będą mogli np. poszukać biznesowych partnerów na Ukrainie, nawiązywać kontakty z ukraińskimi przedsiębiorcami, zyskają także punkt wsparcia – mówi Jacek Piechota, prezes Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej.
Działalność na Ukrainie rozpocznie wkrótce także Stowarzyszenie Siemacha – powstanie tam pilotażowa placówka.
– W Polsce działamy ponad 23 lata, czas na zdobywanie zupełnie nowych doświadczeń. Potrzeby dzieci i młodzieży w każdym kraju są takie same, istotne jest, czy są zaspokajane. Zastanawiamy się nad lokalizacją ośrodka i zapewne będzie to miejscowość w obwodzie lwowskim, bo najłatwiej tam dojechać np. z Tarnowa. Mamy też zaproszenie do Winnicy. Chciałbym, by była to raczej mała miejscowość, a sama placówka wielofunkcyjna, obejmująca opieką całodobową dzieci, które straciły rodziców, ale też otwarta na środowisko i pracę z dużą grupą dzieci i młodzieży, i placówka oferująca także zaplecze sportowe – mówi ks. Andrzej Augustyński, przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Siemacha.

Głównym celem rautu było zebranie oraz przekazanie pieniędzy i sprzętu medycznego na wyposażenie nowo powstałego szpitala Służby Granicznej Ukrainy w Charkowie. To drugie co do wielkości miasto Ukrainy, położone niedaleko granicy z Rosją i w pobliżu Donbasu – terenu objętego działaniami wojennymi.
– To niedawno wyremontowany obiekt, w którym nie ma ani jednego łóżka, ani jednej szafki, nie ma też jakiegokolwiek sprzętu medycznego. Są natomiast w okolicy ludzie, którzy czekają na pomoc lekarską. Szpital będzie mógł przyjąć 100‑150 osób, znajdzie się tam oddział wewnętrzny, blok operacyjny, przyszpitalna przychodnia. Odpowiadamy na prośbę ambasadora Ukrainy oraz generała reprezentującego tamtejszą straż graniczną. W Tarnowie potrzeby naszego wschodniego sąsiada spotykają się z życzliwością i serdecznością – dodaje Bartłomiej Babuśka.

Tarnów zdecydował się wesprzeć charkowski szpital nie tylko finansowo, ale także przekazując sprzęt. Prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela zainicjował akcję poszukiwania w tarnowskich placówkach zdrowia sprzętu medycznego jeszcze w dobrym stanie, który mógłby zostać przekazany do szpitala w Charkowie, miejski szpital przygotował listę sprzętu, który mógłby trafić do Charkowa: m.in. kardiomonitory, defibrylatory, aparaty EKG, pompy infuzyjne, ale także łóżka, szafki, stojaki na kroplówki. Wartość tego sprzętu to ponad 90 tys. zł. – Przekazaliśmy także 5 tys. zł na zakup sprzętu rehabilitacyjnego – mówi prezydent Roman Ciepiela, który ma nadzieję, że śladem Tarnowa podążą teraz inne szpitale w Małopolsce.
Podczas rautu oraz prowadzonej przez Kamila Durczoka aukcji obrazów, zegarków z limitowanych kolekcji i m.in. piłki z autografem Marcina Gortata, do tej pory pozyskano łącznie 29 tys. złotych. Cała kwota zostanie przeznaczona na wyposażenie szpitala w Charkowie. Osoby, które z różnych powodów nie mogły uczestniczyć w raucie, deklarowały wsparcie akcji w najbliższych dniach. Również Stowarzyszenie Siemacha prowadzi zbiórkę wśród swoich wychowawców i wychowanków.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze