Na stacji paliw w Joniach, gmina Ryglice, doszło do rozszczelnienia zbiornika z gazem LPG. Strażacy zapobiegli możliwym poważniejszym skutkom tego zdarzenia.
Z naszych informacji wynika, że chodzi o zbiornik o pojemności ok. 3 tys. litrów tzw. autogazu (skroplonego gazu płynnego), który uległ rozszczelnieniu samoistnie, bez udziału osób z zewnątrz. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu, łącznie z jednostką ratownictwa chemicznego, przeciwdziałając zagrożeniom stworzyli kurtyny wodne. Trzeba było cierpliwie czekać aż zbiornik całkowicie opróżni się sam.
– Zablokowaliśmy drogi prowadzące do stacji, ewakuowaliśmy również kilka osób z pobliskiego domu – mówi Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji. – O godzinie 12.30 teren stacji ponownie przekazaliśmy we władanie jej właścicielowi.
Marcin Opioła, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Tarnowie, powiedział nam, że zagrożenie już minęło, związane przede wszystkim z ryzykiem dużego stężenia gazu, który po wydostaniu się ze zbiornika przeszedł w stan lotny, i jego samozapłonu w niektórych miejscach, zlokalizowanych niedaleko stacji paliw.
























