Część Tarnowa w potężnych korkach

0
Tarnow w korku
Tarnow-w-korku
REKLAMA

Kilka minut przed godziną 17. Ciemno, ślisko, sypie drobny śnieg. Wszystkie ulice prowadzące z centrum Tarnowa do Mościc są zakorkowane, auta stoją na całej Krakowskiej, moście nad Białą, skrzyżowaniu Koszyckiej z Czerwoną, ul. Kwiatkowskiego oraz Czerwonych Klonów pod wyremontowanym wiaduktem. Piaskarki nie sypią dróg, bo też utknęły w korkach. Klną kierowcy, podróżni w miejskich autobusach, taksówkarze…– Normalnie jadę do domu najwyżej kwadrans, teraz ten czas wydłużył się do 30‑40 minut. Posuwamy się w żółwim tempie, tylko 5‑7 km/h – denerwuje się tarnowianka z ul. Czerwonej. – I tak nie mam źle, bo znajomy, który mieszka kilka przecznic dalej, jedzie ponad godzinę.Tarnowianie podróżujący autobusami skarżą się na opóźnienia.
– Zdarza się, że jeździmy wolniej, choć częstotliwość jest zachowana. Generalnie jednak staramy się być punktualni – zapewnia Stanisław Grodowicz, zastępca kierownika wydziału przewozów MPK w Tarnowie.
Szef sieci taksówkowej „Jedynka”, Bogdan Ptak niedawno wiózł klienta z dworca do Galerii Handlowej „Tarnovia”. Odcinek niewielki, ale zajęło mu to 23 minuty. – Klienci narzekają, bo kiedyś płacili 10‑13 zł za kurs, a teraz 18‑19 zł – mówi. – Czy ktoś w mieście panuje nad prowadzonymi remontami? Kto zezwolił na wykonywanie prac w kilku miejscach, całkowicie blokując ruch? Przecież Tarnów ma ograniczoną przepustowość.
Stanisław Wielgus, prezes Radia Taxi „Efekt” w Tarnowie, przypuszcza, że może być jeszcze gorzej, gdy dodatkowo zamknięty zostanie wiadukt nad ul. Gumniską.
– Sparaliżowana będzie cała południowo‑zachodnia strona miasta. Kto wymyślił, by wszystkie prace wykonywać naraz? Przecież na niektórych remontowanych wiaduktach trudno zobaczyć robotnika choćby opartego o łopatę – dodaje nasz rozmówca.
Magistraccy urzędnicy przyznają, że są zaskoczeni przedłużającymi się pracami, ale nie mają żadnego wpływu na ich szybkość. Roboty przy wiadukcie nad ul. Krakowską trwają od stycznia 2013 roku i powinny zakończyć się już we wrześniu minionego roku. Jednak harmonogram prac był kilka razy zmieniany, a odwołania od decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej, które skutkowały brakiem pozwolenia na budowę, uniemożliwiły realizację przebudowy w planowanym terminie. Obecnie trwa rozbiórka drugiej części wiaduktu pod torami oraz ruszyły przygotowania pod stawianie nowych elementów. Ze względu na organizację ruchu i fakt, że samochody jeżdżą po jednym pasie w obu kierunkach, prace są podzielne na fazy, co wydłuża ich czas.
Miejscy urzędnicy dysponują najnowszym harmonogramem robót kolejowych prowadzonych w Tarnowie. Inwestycja nad ul. Krakowską będzie kontynuowana w trzech etapach.
– Obecne prace, powodujące przejazd tylko jednym pasem, w obu kierunkach potrwają do połowy sierpnia tego roku. W tym czasie planuje się wykonanie ściany pomiędzy jezdniami ul. Krakowskiej. Oprócz dotychczasowych ograniczeń podczas czterech uzgodnionych wcześniej weekendów będzie wprowadzony ruch wahadłowy. Zorganizujemy to w taki sposób, by kierowcy jak najmniej odczuli niedogodności – zapewnia Artur Michałek, kierownik działu organizacji ruchu w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie.Jednak utrudnienia się nie skończą, bowiem w kolejnym etapie modernizacji wiaduktu, planowanym od połowy sierpnia do listopada tego roku, kierowcy również będą jeździli jednym pasem. W tym czasie będzie trwała przebudowana magistrali wodociągowej i kanalizacyjnej. Potem zostaną wykonane mury oporowe dla wyniesionych powyżej jezdni chodników. Przedstawiciele PKP planują, że prace przy wiadukcie nad Krakowską potrwają do końca kwietnia 2017 roku.Niewielkim pocieszeniem są obietnice władz Tarnowa o przebudowie tras wylotowych z miasta w ramach programu modernizacji układu komunikacyjnego. Od strony zachodniej, obwodnicy i drogi krajowej nr 94 planowane jest wybudowanie ronda o szerokości 38 metrów, poszerzenie ul. Krakowskiej z uwzględnieniem prawo – i lewoskrętów. Rondo o średnicy 58 metrów ma powstać na skrzyżowaniu ul. Koszyckiej, Krakowskiej i Czerwonej.
– Takich zmian domagają się m.in. sami mieszkańcy – przyznaje Krzysztof Madej, zastępca dyrektora ZDiK.
Ulica Krakowska miałaby zyskać kolejne rondo na wysokości skrętu w ul. Warsztatową. Dodatkowo zaplanowano połączenie bocznicą kolejową pod torami Warsztatowej z Kochanowskiego. Ulica Krakowska na odcinku do wiaduktu ma zostać zmodernizowana i zintegrowana z nowo otwartym parkingiem „park and ride”. Na razie jest to tylko koncepcja, do jej realizacji jeszcze daleka droga.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze