Sytuację poprawi z pewnością planowane na koniec tego roku zakończenie remontów kilku kolejowych wiaduktów.
– Kiedy znikną tymczasowe i doraźne rozwiązania komunikacyjne, poprawa powinna być odczuwalna. Nie ma co ukrywać, że inwestycje prowadzone przez PKP dezorganizują nam poważnie ruch w mieście. Jeśli zniknie ta przyczyna, będziemy mogli zastosować stałe, długotrwałe rozwiązania z korzyścią dla kierowców i pieszych… – przekonuje A. Michałek.
W wielu miejscach Tarnowa istnieją potrzeby i możliwości poprawienia organizacji ruchu, o których wiedzą w ZDiK. Tak jest na krótkim odcinku ul. Starodąbrowskiej – od ul. Mickiewicza do skrzyżowania o ruchu okrężnym przy ul. Słonecznej. W zarządzie dróg zapowiadają tam usprawnienie komunikacji przez zmianę geometrii jezdni i lepszą organizację ruchu ze zjazdami w boczne uliczki. Poprawek wymaga też skrzyżowanie ul. Tuchowskiej z Konarskiego, by uczynić je bardziej czytelnym dla kierowców. Pewnych zmian należy również oczekiwać w trakcie rychłej modernizacji ul. Lwowskiej, w tym uruchomienia dwóch nowych sygnalizacji świetlnych. Kiedy kolejarze zakończą przebudowę ul. Krakowskiej pod wiaduktem, pojawić się mają rozwiązania umożliwiające bezkolizyjny wjazd na czteropasmową Krakowską z bocznych ulic – Monopolowej i Przemysłowej.
Istotne dla wygody tarnowian jest właściwe poprowadzenie ruchu tranzytowego – ulicą Lwowską, a także Spokojną i Elektryczną w kierunku Mościc, gdzie już trwa przebudowa dróg. Eksperci zastanawiają się też nad powiązaniem ruchu wewnątrzmiejskiego z południową obwodnicą miasta, wykorzystywaną dotąd w niewielkim stopniu. Dużą wagę przywiązują do skrzyżowań o ruchu okrężnym; jest ich już w Tarnowie jedenaście, w planach są następne. Przedłużono żywot tymczasowym rondom, jak temu u zbiegu ulic Narutowicza i Krakowskiej.
– Chcemy mu nadać stały charakter, ale wciąż nie jesteśmy pewni docelowej organizacji ruchu, która zależy od ostatecznego zagospodarowania terenu po byłym Owintarze – tłumaczy Artur Michałek.
Dla użytkowników dróg najważniejsze jest utrzymanie płynności w ruchu miejskim i eliminowanie korków. W Zarządzie Dróg i Komunikacji zwracają uwagę na skoordynowanie sygnalizacji świetlnych dla uzyskania między innymi „zielonej fali” dla pojazdów. Kolejne uliczne sygnalizacje będą włączane do tzw. inteligentnego systemu transportu (ITS) sterującego natężeniem ruchu. ITS służyć ma przede wszystkim usprawnieniu transportu zbiorowego.
– Granice przebudowy i rozbudowy dróg istnieją i dlatego chcemy wspierać transport publiczny i zwiększać jego rolę – podkreśla kierownik działu organizacji ruchu w ZDiK. – MPK dokonuje przemyślanych zakupów i ma coraz więcej nowoczesnych autobusów zapewniających pasażerom komfort. Warto przekonywać mieszkańców do korzystania z nich. Jeśli tarnowianie przekonają się w większym stopniu do transportu publicznego, to pomyślimy o kolejnych usprawnieniach. Może będą to dodatkowe pasy ruchu dla autobusów…
Miasto stawia na komunikację zbiorową
REKLAMA
REKLAMA






















![Tarnów testuje elektryczny autobus [ZDJĘCIA] MPK elektryczny](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/02/MPK-elektryczny-100x70.jpg)

