Nowa droga, ale z problemami. Trudny wjazd do Tarnowa

1
Nowa droga koło szpitala wydaje się przyjazna, ale w stronę centrum często się korkuje
Nowa droga koło szpitala wydaje się przyjazna, ale w stronę centrum często się korkuje | Fot. Wiesław Ziobro TEMI
REKLAMA

Kierowcy, którzy chcą dojechać do Tarnowa od strony Dębicy i Rzeszowa, muszą uzbroić się w cierpliwość. Tworzące się na drodze dojazdowej korki utrudniają sprawny i szybki przejazd.

Jak pamiętamy, fragment ulicy Lwowskiej, który jest drogą dojazdową m. in. do śródmieścia od strony wschodniej, był modernizowany w bólach i z dużymi opóźnieniami. W końcu jednak, w 2022 roku, przebudowa została zakończona, ale pewien problem nie zniknął. Można nawet powiedzieć, że nawet się nasilił.

REKLAMA (3)

Mimo że przebudowany odcinek ul. Lwowskiej wydaje się drogą przyjazną, z dwoma dodatkowymi pasami ruchu, przejazd nią od wlotu do miasta w kierunku zachodnim nie należy do łatwych. Ulica w tym miejscu łatwo się korkuje, widoczne to jest zwłaszcza w godzinach rannych. Zdarza się, że trzeba stać w korku ok. 30 minut, aby dotrzeć do ronda Lwowska – Okrężna – H. Marusarz. Powodem tego jest nie tylko duży strumień pojazdów, które chcą wjechać do Tarnowa od strony Dębicy i Rzeszowa. Ruch zdecydowania spowalnia funkcjonująca na tym fragmencie (w pobliżu „nowego” szpitala) sygnalizacja świetlna, co nie oznacza jednak, że jest ona zbędna. Dużym problemem są wielkie ciężarówki, które tędy chcą się przedostać na al. Jana Pawła II i potem na autostradę A4. W dniu, w którym oczekiwaliśmy na wjazd do miasta, korek samochodów ciągnął się na długości 1 km. Sytuację w dużym stopniu poprawiłaby budowa węzła autostradowego A4 w rejonie Pilzna, która została zapowiedziana dwa lata temu.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze