Komunia Święta stanowi jedno z najważniejszych sakramentów w życiu każdego katolika. Nie od dziś jednak wiadomo, że jest to również wydarzenie powiązane z prezentami, które dziecko otrzymuje od rodziny i bliskich. Jak w tym roku Pierwsze Komunie będą wyglądały w naszym mieście? Na jakie prezenty mogą liczyć dzieci i jakie kwoty znajdą się w kopertach?
Ile pieniędzy ofiarować na komunię w 2024 roku? To pytanie zadaje sobie wiele osób, które otrzymały zaproszenie na tę uroczystość. Od dawna przyjęło się, że kwota prezentu jest uzależniona m.in. od stopnia pokrewieństwa z dzieckiem. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski, kwotę powyżej 500 złotych w prezencie na I komunię zdecydowałoby się sprezentować 21 proc. badanych. 32 proc. ankietowanych w prezencie pierwszokomunijnym przeznaczyłoby kwotę mieszczącą się w przedziale 300-500 zł. Od 200 do 300 złotych do koperty włożyłby co piąty badany, 13 proc. ankietowanych zadeklarowało 100-200 zł, a poniżej 100 złotych – 14 procent badanych. Przeglądając fora internetowe można znaleźć komentarze, że rodzice chrzestni, którzy są bardzo ważnymi osobami w życiu dziecka i towarzyszą mu już na początku jego religijnej drogi, zazwyczaj decydują się na kwoty od 500 do 1500 zł. W przypadku dziadków najczęściej padają stawki między 500 a 1000 zł. Pozostali członkowie rodziny wskazują z kolei na kwoty od 200 do 600 złotych.
Co w sytuacji, kiedy nie zdecydujemy się na kopertę z pieniędzmi? Jak wynika z badania serwisu Prezent Marzeń „Jak Polacy dobierają prezenty do okazji”, co trzeci Polak na komunię najchętniej wręcza rower. Na drugim miejscu znalazły się prezenty drogie (28 proc.), takie jak: tablety, laptopy, smartfony, aparaty fotograficzne. Coraz częściej Polacy wręczają też vouchery (22 proc.). Z kolei najmniej osób wskazało, że prezenty powinny nawiązywać do duchowego aspektu uroczystości (15 proc.).
Pracownicy Centrum Rowerowego w Tarnowie przyznają, że rzeczywiście popyt na rowery w ostatnich tygodniach wzrósł, jednak nie jest on wielki. – Okres komunijny to czas, w którym sprzedaje się dużo rowerów 24-calowych, czyli typowo komunijnych. Jednak obecnej sytuacji nie da się porównać do tej sprzed kilkunastu lat, kiedy rowery były wręczane jako prezenty komunijne masowo. W przypadku Tarnowa głównym czynnikiem wyboru roweru jest jego cena. Średnio na zakup przeznacza się 2-5 tys. zł. Należy także pamiętać, że rower komunijny wystarcza dziecku na około 3 lata. Później trzeba go zmienić, bo dziecko z niego wyrasta.
Popularnym prezentem na Pierwszą Komunię pozostaje sprzęt elektroniczny. Zapytaliśmy sprzedawców jednego z dużych sklepów RTV i AGD w Tarnowie, na jakie prezenty komunijne najczęściej decydują się tarnowianie. – Przede wszystkim są to laptopy i tablety. Prym wiodą laptopy gamingowe, czyli takie, które mogą zarówno bawić, jak i uczyć. Laptopy gamingowe wyposażone są w najbardziej wydajne podzespoły na rynku, więc nawet gdy już przestaną wystarczać do najnowszych gier, nadal będą wydajniejsze od swoich cywilnych odpowiedników w normalnych zastosowaniach. Poza tym sprawdzają się także podczas edycji wideo czy przy tworzeniu muzyki. Na taki laptop należy przeznaczyć około 3-4 tys. zł. Są to niemałe pieniądze, jednak nie brakuje chrzestnych lub dziadków dziecka, którzy decydują się na zakup. Popularne są także tablety. Oczywiście są one zdecydowanie tańsze od laptopów, więc nie brakuje osób, które są w stanie przeznaczyć nieco ponad tysiąc złotych, aby wręczyć dziecku właśnie ten prezent – mówią sprzedawcy.
Jak wygląda sytuacja z podarunkami, które powinny nawiązywać do duchowego aspektu uroczystości? Ich popularność z każdym rokiem maleje, a potwierdzają to pracownicy sklepu z dewocjonaliami Ars Veritas. – Coraz częściej tarnowianie decydują się na zakup jedynie pamiątki z okazji Pierwszej Komunii w formie książeczki lub zwykłej kartki. To wydatek nieprzekraczający 20 zł. Jeżeli ktoś decyduje się na zakup biżuterii, są to przede wszystkim srebrne łańcuszki, których cena wynosi 50-70 zł. Jeszcze kilka lat temu kupowano dziecku Biblię. Teraz jest to coraz rzadziej spotykane. Tarnowianie skupiają się na kopercie z pieniędzmi, religijne pamiątki są sporadycznym zjawiskiem – mówią nam pracownicy Ars Veritas.
Organizacja przyjęcia komunijnego to spory wydatek. Robert Hebda, właściciel restauracji „Podzamcze” w Tarnowie, mówi: – Duża grupa tarnowian decyduje się na organizację przyjęcia w lokalach, zamiast w domu. Dotyczy to zarówno osób dobrze sytuowanych, jak i tych, którzy dysponują nieco mniejszym budżetem. Najczęściej na imprezach pojawia się około 20 osób. Rodzina dziecka pierwszokomunijnego stawia wówczas na rozbudowany obiad, deser, zimną płytę, napoje, a także jeszcze jedno ciepłe danie. W Tarnowie za talerzyk najczęściej płaci się od 180 do 220 zł. Patrząc na kwoty, jakie znajdują się w kopertach z okazji Pierwszej Komunii, rodzina organizująca przyjęcie w lokalu niemal zawsze wyjdzie na „plus”.
























