Atak ekshibicjonisty przy Lwowskiej! Obnażył się przed dzieckiem i zaczął je śledzić. Interweniowały służby!

0
Łowca pedofilów zastawił pułapkę
REKLAMA

Niebezpieczne i niepokojące sytuacje mogą wydarzyć się nawet w miejscach, które na co dzień kojarzą się z rutyną i bezpieczeństwem. Przekonali się o tym klienci marketu przy ul. Lwowskiej w Tarnowie, gdzie w sobotni wieczór doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem ekshibicjonisty.

11 kwietnia 2026 roku, około godziny 18:30, dyżurny Straży Miejskiej w Tarnowie otrzymał pilne zgłoszenie. Wynikało z niego, że na terenie pawilonu handlowego porusza się mężczyzna, którego zachowanie budzi powszechny niepokój i zgorszenie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Jak się okazało, ofiarą ataku o charakterze ekshibicjonistycznym padła 10-letnia dziewczynka, która przebywała w sklepie pod opieką dwóch dorosłych kobiet. Nieznany sprawca dopuścił się wobec dziecka nieobyczajnego wybryku, obnażając się przed nią. Co szczególnie bulwersujące, mężczyzna nie poprzestał na tym incydencie i zaczął śledzić przestraszone dziecko między sklepowymi regałami.

REKLAMA (2)

W tej skrajnie stresującej sytuacji dziewczynka zachowała się w sposób wzorowy. Nie uległa paraliżującemu strachowi, lecz natychmiast przerwała kontakt ze sprawcą i uciekła do swoich opiekunek. To właśnie jej przytomność umysłu i natychmiastowe przekazanie informacji dorosłym pozwoliło na szybkie podjęcie działań.

obraz AI

Opiekunki dziecka oraz zaniepokojeni świadkowie niezwłocznie zaalarmowali obsługę sklepu, która wezwała służby mundurowe. Dzięki tej solidarnej postawie udało się uniknąć eskalacji zagrożenia.

Strażnicy miejscy, którzy pierwsi pojawili się na miejscu, zastali personel i klientów wskazujących podejrzanego mężczyznę.

— Po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie udaliśmy się na miejsce. Mężczyzna został wskazany przez świadków. Jego zachowanie było niepokojące i wymagało natychmiastowej reakcji. Do czasu przyjazdu policji został odizolowany od pozostałych osób przebywających w sklepie — informuje Straż Miejska w Tarnowie.

W momencie zauważenia funkcjonariuszy mężczyzna wykonał nerwowy gest, próbując pospiesznie doprowadzić swój ubiór do porządku. Podczas legitymowania był wyraźnie zdenerwowany, nie posiadał dokumentów i nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania. Na miejsce wezwano patrol policji z Komisariatu Tarnów-Centrum, który przejął sprawcę oraz przesłuchał świadków zdarzenia.

— To kolejna w ostatnim czasie interwencja o takim charakterze. Podobne zgłoszenie wpłynęło do nas niedawno z rejonu Parku Sanguszków, gdzie mężczyzna miał dopuszczać się nieobyczajnych wybryków wobec młodych kobiet. Tamta osoba również została ujęta.  Nie ma zgody na tego typu zachowania w przestrzeni publicznej, zwłaszcza gdy zagrożone jest bezpieczeństwo dzieci — podkreśla przedstawiciel Straży Miejskiej w Tarnowie.

Specjaliści podkreślają, że incydenty tego typu są dla najmłodszych traumatycznym przeżyciem.

REKLAMA (3)

— Dla dziecka zetknięcie się z taką sytuacją jest silnie stresujące i może wywołać lęk oraz poczucie zagrożenia. Kluczowa jest szybka reakcja dorosłych oraz zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa i rozmowy wyjaśniającej, dostosowanej do jego wieku — tłumaczy psycholog dziecięcy.

W związku z powtarzającymi się incydentami o charakterze nieobyczajnym, tarnowskie służby apelują do rodziców oraz opiekunów. Funkcjonariusze podkreślają, że kluczem do zatrzymania sprawców jest szybka informacja i brak przyzwolenia na „dziwne” zachowania w przestrzeni publicznej.

— Zwracamy się z prośbą do rodziców o wzmożoną czujność i niepozostawianie dzieci bez nadzoru, nawet w miejscach wydawałoby się bezpiecznych, jak sklepy czy parki. Prawidłowa reakcja 10-latki w tym przypadku była kluczowa, ale to my, dorośli, odpowiadamy za stworzenie bezpiecznego otoczenia — apeluje w rozmowie z nami przedstawiciel Straży Miejskiej.
Służby przypominają, że każdy sygnał jest istotny. Nawet jeśli sprawca zdąży się oddalić, zgłoszenie pozwala na zabezpieczenie monitoringu i wytypowanie podejrzanego, co w przyszłości może zapobiec tragedii.

 

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze