Kto piratuje na ul. Zamkowej?

0
zamkowa
zamkowa
REKLAMA

– Kierowcy jeżdżą jak szaleni, a przecież ograniczenie prędkości wynosi w tym miejscu 30 km/h. Kilka lat temu mieliśmy tutaj progi zwalniające, jednak po remoncie trasy zostały zlikwidowane. Boimy się o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci. Jadąc na rowerze, zmuszeni jesteśmy korzystać z chodników, bo strach wjechać na jezdnię. Apelowaliśmy do Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie o przywrócenie progów zwalniających na tę ulicę, jednak bezskutecznie. Okazało się, że nie pozwalają na to przepisy. Dzwonimy więc na policję, aby patrolowała ten teren i karała kierowców za nadmierną prędkość – mówią wyraźnie zdenerwowani mieszkańcy ulicy Zamkowej.
Janina Leja, przewodnicząca rady osiedla mówi, że jakiś czas temu rzeczywiście mieszkańcy na jednym ze spotkań podsunęli jej pomysł przywrócenia na ul. Zamkową progów zwalniających, jednak był on z góry skazany na porażkę. – Nie pozwalały na to przepisy, a mieszkańcy mieliby z tego powodu więcej kłopotów niż korzyści. Idealnym przykładem jest ul. Tuwima, gdzie mieszkańcy narzekali na progi zwalniające, ponieważ dusili się w spalinach wydobywających się z zatrzymujących się przed nimi samochodów. W moim odczuciu jedynym rozwiązaniem dla mieszkańców są częstsze patrole policji, która nakładałaby mandaty na piratów drogowych.
Tarnowscy policjanci twierdzą, że pomimo pojawiających się zgłoszeń ulica Zamkowa nie jest w szczególny sposób uczęszczana przez miłośników szybkiej jazdy samochodem, a najczęściej łamania przepisów dopuszczają się… sami mieszkańcy. – Ostatnio patrolujemy okolicę zdecydowanie częściej, wynika to między innymi ze zgłoszeń, które pojawiają się na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Co chwilę jesteśmy informowani o źle zaparkowanych pojazdach i nadmiernej prędkości. W tym roku potwierdziliśmy na ulicy Zamkowej jeden nielegalnie urządzony wyścig samochodowy, jednak w większości przypadków, to mieszkańcy tamtejszego osiedla łamią przepisy, stwarzając niebezpieczeństwo dla pieszych, za co karani są mandatami – mówi rzecznik tarnowskiej policji, Paweł Klimek.
Artur Michałek z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie tłumaczy, że progi zwalniające mogłyby zostać zamontowane na ul. Zamkowej, ale jedynie w miejscach wyznaczonych przez ZDiK, a na to nie ma zgody… mieszkańców. – Mieszkańcy chcieliby progi w miejscach, gdzie jest to niemożliwe ze względu na przepisy – tuż za skrzyżowaniem. Ze swojej strony możemy po raz kolejny podjąć się weryfikacji ruchu na ulicy – ostatni raz robiliśmy to, kiedy prowadzony był nią objazd. Obecnie główny ruch samochodów odbywa się wzdłuż ul. Tuchowskiej, a ul. Zamkowa nie jest już tak często wybierana przez kierowców.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze