Damienice. Żona kazała zabić męża?

0
napad policja
napad-policja
REKLAMA

Do zbrodni doszło w nocy z 25 na 26 marca. Nieprzytomnego 44‑letniego Ryszarda B. znalazła w pobliżu domu żona, która zawiadomiła pogotowie i policję. Wstępnie ustalono, że przyczyną śmierci było uderzenie w głowę tępym narzędziem. Ciężko pobity mężczyzna już nie żył, gdy na miejscu pojawił się lekarz. Początkowo sądzono, że doszło do pobicia ze skutkiem śmiertelnym, jednak szybko zmieniono tę kwalifikację, wszczynając śledztwo w sprawie zabójstwa. Trzech mężczyzn z Krakowa, w tym jeden zawodowy żołnierz, podejrzanych jest o udział w zabójstwie, dwie pozostałe osoby usłyszały zarzut pomocnictwa, a jedna podżegania i kierowania zabójstwem.
Mieszkańcy Damienic są w szoku. Ryszard B. był kolejarzem, prowadził też z żoną gospodarstwo. Po usamodzielnieniu się dwóch najstarszych córek w domu została dwójka młodszych dzieci. Podobno między małżonkami dochodziło do awantur i rękoczynów, dlatego Małgorzacie B. wiele osób współczuje. Mąż miał żonę poniżać, zdradzać, wyzywać. Zdaniem niektórych, zdesperowana i umęczona psychicznie Małgorzata B. mogła chcieć męża pobić, lecz ostatecznie sprawa znalazła tragiczny finał.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze