Pół rundy minęło, zwycięstwa wciąż brak

0
koszfot
fot. Tomasz Schenk
REKLAMA

W ubiegłym tygodniu koszykarze tarnowskiego MUKS‑u rozegrali ostatni mecz w pierwszej części rundy zasadniczej. Na parkiecie w Bytomiu miejscowa Polonia pokonała ich 81:54. Tym samym na półmetku zmagań tarnowianie wciąż nie zaznali smaku zwycięstwa, mają natomiast na swoim koncie dwanaście porażek i zajmują ostatnie miejsce w tabeli.

W tym tygodniu zawodnicy MUKS‑u mogą jeszcze sprawić sobie świąteczny prezent, bo w ramach początku rewanżowej części rundy zagrają z MCKiS‑em Jaworzno, ale o przełamanie fatalnej passy będzie bardzo trudno.
Podopieczni trenera Michała Skowrona kroczą w tym sezonie od porażki do porażki. Tarnowscy kibice mogli mieć jednak nadzieję, że w piątkowym meczu 13. kolejki MUKS spróbuje odbić się od ligowego dna. Tarnowianie grali bowiem na wyjeździe z BS‑em Polonią Bytom, czyli przedostatnim zespołem w stawce, który w tym sezonie również prezentuje się bardzo słabo, a dotychczas wygrał tylko dwa mecze. Problem w tym, że bytomianie mieli podobne oczekiwania i też chcieli wykorzystać słabość gości.
Początek meczu był bardzo wyrównany, wynik oscylował wokół remisu, drużyny wymieniały się na prowadzeniu, a ostatecznie pierwszą kwartę gospodarze wygrali nieznacznie 19:16. Przebieg drugiej odsłony był podobny, ale tym razem to tarnowianie zdobyli nieco więcej punktów i zwyciężyli 17:13. W efekcie w połowie spotkania można było jeszcze wierzyć w pozytywny rezultat MUKS‑u, bo na tablicy świetlnej bytomskiej hali widniał rezultat 33:32 na korzyść ekipy trenera Skowrona.
Po zmianie stron wszystko się jednak posypało, gospodarze wrzucili wyższy bieg, a tarnowska drużyna pod żadnym względem nie przypominała siebie z poprzedniej kwarty. Dość powiedzieć, że w trzeciej odsłonie meczu bytomianie wygrali aż 28:7, a tarnowianie już wówczas zaprzepaścili szansę na przełamanie. Ostatecznie również w czwartej kwarcie gospodarze okazali się lepsi – wygrali 21:14 i po ostatniej syrenie mogli świętować cenny triumf 81:54.
W tarnowskiej drużynie wyróżniał się Błażej Karlik, który zdobył łącznie 23 punkty. Dwucyfrowy indywidualny rezultat osiągnęli także Patryk Hałka i Jacek Sulowski, mający na swoich kontach po 12 punktów. W koszulkach MUKS‑u na bytomskim parkiecie wystąpili ponadto: Daniel Stawarski (3 pkt), Dawid Chojnowski (2 pkt), Dominik Niemczura (2 pkt), Oliwier Bona (0 pkt), Piotr Słapiński (0 pkt), Piotr Badełek (0 pkt), Jakub Iskra (0 pkt) oraz Piotr Targoński (0 pkt).
Tym samym w pierwszej części rundy zasadniczej tarnowianie ulegli wszystkim rywalom z grupy „C” II ligi i z dwunastoma porażkami z rzędu pozostają „czerwoną latarnią” tabeli. Słaba gra i brak przełamania sprawiają, że MUKS jest dziś głównym pretendentem do spadku. Zanim jednak rozpocznie się faza play‑out, drugoligowe drużyny czeka rewanżowa część rundy zasadniczej.
W tym roku tarnowianie rozegrają jeszcze jedno spotkanie. W najbliższą sobotę (21 grudnia) w ramach 14. kolejki rozpoczną rewanżowy etap zmagań na parkiecie w Jaworznie, gdzie zmierzą się z miejscowym MCKiS‑em. To okazja, aby sprawić sobie świąteczny prezent, ale wydaje się on mało realny, bo gospodarze są zdecydowanym faworytem – w tabeli plasują się na 5. miejscu, a na inaugurację sezonu pokonali już tarnowian 78:51. Po meczu w Jaworznie zawodników MUKS‑u czeka dwutygodniowa przerwa od rozgrywek, które na razie są dla nich wyjątkowo nieudane.

REKLAMA (3)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze