Koncerny PSA i FCA pomimo zawirowań na motoryzacyjnym rynku, spowodowanych pandemią, nie wycofały się z planowanej fuzji. Właśnie zaprezentowano nazwę, pod którą dwa duże koncerny będą występowały jako całość.
Nazwa Stellantis odwołuje się do łacińskiego słowa „stella”, czyli „gwiazda” i według oficjalnych komunikatów prasowych odnosi się do „idealnego układu gwiazd”, jaki przyświecał fuzji dwóch koncernów-gigantów.
Nowa nazwa jest lepsza niż surowe FCA/PSA, choć odniesienie do gwiazdy budzi w niektórych mieszane uczucia. Oba koncerny zachowają jednak swoją autonomię i nadal będą korzystać ze swych dotychczas używanych trzyliterowych skrótów.
Stellantis będzie służyć jako określenie w świecie biznesu, notowaniach giełdowych i części materiałów prasowych dotyczących takich marek jak m.in. Fiat, Dodge, Alfa Romeo, Peugeot, Opel czy Citroen.
Po zamknięciu wszystkich formalności Stellantis stanie się czwartym największym koncernem motoryzacyjnym na świecie. FCA i PSA wiążą duże nadzieje z fuzją, która pozwolić ma na zminimalizowanie kosztów i przyspieszyć czas opracowywania nowych modeli. Połączenie przyczyni się do zwiększenia rynkowego zasięgu obu koncernów.
Oficjalnie FCA i PSA staną się wspólną siłą już wiosną 2021 roku.
























