– Każdy dzień na granicy z Białorusią to kolejne prowokacje białoruskie, których liczby idą w setki. Tylko od początku sierpnia liczba udaremnionych prób przekroczenia nielegalnie granicy to ponad 4 tysiące – powiedział Mateusz Morawiecki.
W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki i szef MSWiA Mariusz Kamiński wzięli udział w konferencji prasowej, której tematem była sytuacja na granicy polsko-białoruskiej.
– Nie ma godziny, w której służby białoruskie nie dostarczałyby na granicę białorusko-polską migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu, Libanu, Egiptu, Somalii – ze wszystkich krajów, w których mają możliwość ściągnięcia migrantów – powiedział Mateusz Morawiecki.
– Wiemy, że służby białoruskie zaopatrują migrantów w żywność, pomagają im na granicy w ich próbach przedarcia się nielegalnie na terytorium Polski. Apelujemy do władz białoruskich o zaprzestanie takich prób i o przyjęcie naszej pomocy humanitarnej – dodał.
Sytuacja na granicy z Białorusią. ⤵ pic.twitter.com/acpfrX1lRH
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) September 6, 2021
– Trwa napór na naszą granicą. Minionej doby było to usiłowanie przekroczenia granicy przez 152 osoby. Te próby zostały uniemożliwione. W całym okresie wprowadzonego stanu wyjątkowego było to 457 prób nielegalnego przekroczenia granicy – przekazał Mariusz Kamiński.
– Od kilku tygodni zatrzymaliśmy 66 osób, w ostatnich dniach 8 osób. Osobom tym zostały postawione zarzuty, 11 osób zostało tymczasowo aresztowanych. To w większości obywatele państw postsowieckich – powiedział szef MSWiA. – Część zatrzymanych po przekroczeniu polskiej granicy jest zaskoczona, że znajduje się w Polsce, a nie na terytorium Niemiec. Osoby te były przekonane, że władze Białorusi wpuszczają ich na teren Niemiec – dodał.
























