Premier: Każdy dzień to kolejne prowokacje białoruskie

0
Premier: Każdy dzień to kolejne prowokacje białoruskie
fot. Kancelaria Premiera/Twitter
REKLAMA

– Każdy dzień na granicy z Białorusią to kolejne prowokacje białoruskie, których liczby idą w setki. Tylko od początku sierpnia liczba udaremnionych prób przekroczenia nielegalnie granicy to ponad 4 tysiące – powiedział Mateusz Morawiecki.

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki i szef MSWiA Mariusz Kamiński wzięli udział w konferencji prasowej, której tematem była sytuacja na granicy polsko-białoruskiej.

– Nie ma godziny, w której służby białoruskie nie dostarczałyby na granicę białorusko-polską migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu, Libanu, Egiptu, Somalii – ze wszystkich krajów, w których mają możliwość ściągnięcia migrantów – powiedział Mateusz Morawiecki.

– Wiemy, że służby białoruskie zaopatrują migrantów w żywność, pomagają im na granicy w ich próbach przedarcia się nielegalnie na terytorium Polski. Apelujemy do władz białoruskich o zaprzestanie takich prób i o przyjęcie naszej pomocy humanitarnej – dodał.

REKLAMA (2)

REKLAMA (3)

– Trwa napór na naszą granicą. Minionej doby było to usiłowanie przekroczenia granicy przez 152 osoby. Te próby zostały uniemożliwione. W całym okresie wprowadzonego stanu wyjątkowego było to 457 prób nielegalnego przekroczenia granicy – przekazał Mariusz Kamiński.

– Od kilku tygodni zatrzymaliśmy 66 osób, w ostatnich dniach 8 osób. Osobom tym zostały postawione zarzuty, 11 osób zostało tymczasowo aresztowanych. To w większości obywatele państw postsowieckich – powiedział szef MSWiA. – Część zatrzymanych po przekroczeniu polskiej granicy jest zaskoczona, że znajduje się w Polsce, a nie na terytorium Niemiec. Osoby te były przekonane, że władze Białorusi wpuszczają ich na teren Niemiec – dodał.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze