– Język Rosji to język szantażu militarnego, politycznego i gazowego, ale także dezinformacja, propaganda i cyberataki – powiedział Mateusz Morawiecki.
W czwartek premier Mateusz Morawiecki wziął udział w nieformalnym spotkaniu Rady Europejskiej w Brukseli. Tematem rozmów były m.in. działania Rosji wobec Ukrainy.
– Kiedy w listopadzie spotykałem się z przywódcami krajów zachodnich, to nie wszyscy mieli świadomość zagrożenia rosyjskiego. Tutaj mamy pełną świadomość tego, że zagrożenie jest niezwykle realne i jest poważną groźbą dla pokoju w Europie – powiedział po spotkaniu Mateusz Morawiecki. – Dyskutujemy, używamy instrumentów dyplomatycznych i politycznych, żeby nie doszło do wojny. Język Rosji to język szantażu militarnego, politycznego i gazowego, ale także dezinformacja, propaganda i cyberataki – dodał.
?? Premier @MorawieckiM w #Bruksela: Dyskutujemy, używamy instrumentów dyplomatycznych i politycznych, żeby nie doszło do wojny. Język Rosji to język szantażu militarnego, politycznego i gazowego, ale także dezinformacja, propaganda i cyberataki.
REKLAMA (2)— Kancelaria Premiera (@PremierRP) February 17, 2022
REKLAMA (3)
– Nie możemy pozwolić, żeby neoimperialne apetyty Rosji wyznaczały politykę i decydowały o suwerenności bądź braku suwerenności państw. Suwerenność i wolność to podstawowe wartości europejskie – to podkreśliłem dzisiaj na Radzie Europejskiej i musimy ich bronić – stwierdził. – Pomoc dla Ukrainy musi dotyczyć pakietu finansowego, ale również towarów i dóbr, także wsparcia bronią – przekazał.
– Dzisiaj, po tej sesji Rady Europejskiej, świadomość ryzyka i potężnych zagrożeń jest wysoka. Nasza dyplomacja i nasza rola jest tu bardzo znacząca. Chcemy pokoju, stabilności, suwerenność i wolności dla wszystkich krajów europejskich – przekazał szef polskiego rządu.
























