– Nie ma na horyzoncie żadnych przeszkód, które uniemożliwiałyby naukę stacjonarną – powiedział Przemysław Czarnek.
W poniedziałek uczniowie wrócili do szkół. Początkowo miało to nastąpić 28 lutego, jednak z powodu coraz mniejszej liczby zakażeń COVID-19, rząd zdecydował o szybszym powrocie do nauki stacjonarnej.
Do tego tematu odniósł się Przemysław Czarnek, który był gościem Roberta Mazurka w Porannej rozmowie w RMF FM. Minister edukacji i nauki został zapytany, czy niedawno zakończona nauka zdalna była tą ostatnią, którą rząd zdecydował się wprowadzić.
– Myślę, że tak. Nie ma na horyzoncie żadnych przeszkód, które uniemożliwiałyby naukę stacjonarną. Ale przypomnę, że uczniowie w tym roku szkolnym mieli dużo więcej szczęścia – i my razem z nimi – niż w poprzednim roku, bo 90-95 proc. czasu spędzili na nauce stacjonarnej. Ta nauka zdalna, która właśnie się kończy, była incydentem. Mam nadzieję, że takich incydentów nie będzie wiele – przekazał Czarnek.
? @CzarnekP (@MEIN_GOV_PL)w #RozmowaRMF o powrocie uczniów do szkół: Nie widzimy żadnych przeszkód, które by uniemożliwiały naukę stacjonarną w tym roku szkolnym
REKLAMA (3)— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) February 21, 2022
– Nie widzimy z panem ministrem Niedzielskim żadnych przeszkód na horyzoncie, który by uniemożliwiały naukę stacjonarną. Wracamy do normalnych zajęć – stwierdził szef resortu edukacji i nauki.
























