Świadek koronny zmarł w Zakładzie Karnym w Tarnowie

0
Świadek koronny zmarł w Zakładzie Karnym w Tarnowie
REKLAMA

Tarnowska prokuratura bada przyczyny śmieci 53-letniego więźnia osadzonego w Zakładzie Karnym przy ul. Konarskiego w Tarnowie, w monitorowanej celi przeznaczonej dla szczególnie niebezpiecznych przestępców.
O jego zgonie poinformowało jako pierwsze RMF FM. 28 kwietnia 2022 r. zwłoki Krzysztofa P. (pseudonim „Loczek”) strażnicy znaleźli na materacu, na jego ciele nie stwierdzono śladów wskazujących na użycie przemocy. Zmarły był świadkiem koronnym w kilku procesach, jego zeznania pomogły w rozbiciu m.in. groźnego gangu „Krakowiaka”.

Krzysztof P. trafił do tarnowskiego aresztu śledczego w listopadzie ubiegłego roku jako podejrzany o udział w potrójnym zabójstwie w podkrakowskich Jurczycach. Doszło do niego we wrześniu 2000 roku, sprawcy zastrzelili wówczas z zimną krwią trzy osoby. Od kul zginęli 44-letnia kobieta, jej 37-letni konkubent i trzydziestolatek, który prawdopodobnie załatwiał z nimi jakieś interesy. Po latach śledczy dotarli do dowodów, które pozwoliły na postawienie zarzutów zabójstwa m.in. Krzysztofowi P.

REKLAMA (3)

Mimo aresztowania „Loczek” nie został pozbawiony statusu świadka koronnego, gdyż nie został prawomocnie skazany za zarzucane mu przestępstwo. Przyczyny jego śmierci w tarnowskim więzieniu wyjaśnić ma sekcja zwłok. Wiadomo, że nie skarżył się na stan zdrowia i nic też nie wskazywało, aby ktoś przyczynił się do jego zgonu.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze