Reprezentacja Polski przegrała na Stadionie Narodowym z Belgią 0:1. Mecz odbył się w ramach czwartej kolejki piłkarskiej Ligi Narodów.
W poprzednim tygodniu Polacy przegrali na wyjeździe z Belgią aż 1:6. Później przyszła rehabilitacja, czyli remis z Holendrami. Tym razem znów się nie powiodło.
Na wtorkowy pojedynek szanse gry w wyjściowym składzie otrzymali: Szczęsny, Cash, Wieteska, Glik, Kiwior, S. Szymański, Żurkowski, Linetty, Zalewski, Lewandowski i Zieliński. W roli kapitana wystąpił Robert Lewandowski.
Tym razem znów się nie udało. Polacy przegrali, ale bardzo często stwarzali zagrożenie.
Jak padł gol?
16. minuta – szybko otworzyli wynik Belgowie. Na pole bramkowe wrzucił miękko zza szesnastki Tielmens, zaś głową do siatki skierował piłkę Batshuayi.
Ciekawe sytuacje:
31. minuta – Szymański otrzymał prostopadłe podanie przed polem karny, następnie wpadł z piłką w szesnastkę, po czym oddał strzał, ale fatalnie spudłował.
32. minuta – prostopadle w pole karne Polaków zagrywał Batshuayi. Przed bramkę Szczęsnego ruszył niepilnowany Hazard, który przelobował polskiego golkipera. Był on jednak na spalonym i gol nie został uznany.
39. minuta – ruszyli w kontrze Zieliński i Lewandowski. Kapitan polskiej drużyny próbował odgrywać do wychodzącego na czystą sytuację Zielińskiego, ale po drodze znajdował się jeszcze jeden z rywali, który przejął futbolówkę.
43. minuta – znów świetną sytuację miał Batshuayi, który wszedł z piłką w szesnastkę, złamał do środka przy asekuracji Glika, po czym uderzył prostopadle na bramkę, ale zdołał zatrzymać ten strzał Wieteska.
45. minuta – Lewandowski zgrał z prawej strony pola bramkowego na lewo, gdzie niepilnowany był Zalewski. Ten uderzył z powietrza na dalszy słupek i minimalnie chybił.
75. minuta – na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Lewandowski. Ktoś z muru to zblokował i piłka znalazła się na górnej części siatki. Chwilę później świetne dogranie z prawej strony przed pole bramkowe otrzymał Glik. Ten główkował, ale minimalnie chybił.
76. minuta – z własnej połowy podaniem obsłużonym został niepilnowany Openda. Znalazł się w sytuacji sam na sam ze Szczęsnym, ale na plecach miał już rywala, więc decydował się szybko na strzał. Szczęsny to obronił, ale i tak był spalony.
87. minuta – bliskim wyrównania był Świderski. Belgowie wybijali piłkę z własnego pola karnego, zaś polski napastnik uderzył wolejem. Strzelił w światło bramki, bo bramkarz interweniował, czego skutkiem był przyznany Polsce rzut rożny.
90. minuta – znów w roli głównej Świderski. Dogrywał z lewej strony przed pole bramkowe Lewandowski, ale drugi z polskich napastników trafił głową tylko w słupek.
Zmiany:
57. minuta – Zielińskiego zastąpił Frankowski
57. minuta – Zalewskiego zastąpił Świderski
70. minuta – Szymańskiego zastąpił Klich”
84. minuta – Wieteskę zastąpił Zieliński
84. minuta – Linetty został zastąpiony przez Góralskiego
Co teraz?
Przed piłkarzami czas na przerwę wakacyjną. We wrześniu czeka naszą reprezentacje dwa mecze z cyklu Ligi Narodów. Rywalizację w tych rozgrywkach zamknie starcie z Walią i Holandią.
Liga Narodów – 4. kolejka
Polska – Belgia 0:1 (0:1)
Bramka: 16′ Batshuayi
Polska: Szczęsny – Cash, Wieteska (84′ Grosicki), Glik, Kiwior – S. Szymański (70′ Klich), Żurkowski, Linetty (84′ Góralski), Zalewski (57′ Świderski) – Lewandowski (C), Zieliński (57′ Frankowski).
Belgia: Mignolet – Alderweireld, Dendoncker, Vertonghen – Castagne, Tielemans, Witsel (46. Vanaken), T. Hazard (61′ Foket) – Mertens (80′ De Ketelaere), Batshuayi (67′ Openda), E. Hazard (C) (67′ Trossard).






















