Wiosną tego roku pisaliśmy o planach budowy nowej wiaty śmietnikowej między dwoma blokami przy ul. Reymonta w Tarnowie. Spora część lokatorów budynków, przy którym ma zostać postawiony obiekt, stanowczo sprzeciwia się temu pomysłowi. W swojej sprawie szukają wsparcia nawet u senatora RP.
– Obecny śmietnik, w którym gromadzone są wszystkie frakcje z okolicznych bloków, kilkanaście lat temu został zmniejszony. Dlaczego o zdanie pyta się mieszkańców bloku nr 31A, a nie nas? – interweniują kolejny już raz mieszkańcy budynków przy ul. Reymonta 29 i 31.
– Problemem nie są dla nas odległości – te kilka metrów brakujących do najdalej wysuniętej od śmietnika klatki, na które powołuje się spółdzielnia. Na osiedlu brakuje odpowiedniego zarządzania gospodarką odpadami. Ile razy zdarza się, że śmieci są wywożone, gdy śmietniki są w połowie puste. Płacone jest za wywóz, a nie za ilość. Śmieciarki jeżdżą bez końca zarówno po segregowaną, jak i niesegregowaną frakcję. Może lepiej przyjrzeć się, kiedy trzeba opróżniać kubły ze śmieciami? Wtedy problem zniknie. Mieszkam tu od samego początku. Ponad 40 lat. Przez dziesięciolecia chodziło się do obecnego śmietnika i nikt nie narzekał. Po tylu latach ktoś zaczął szukać dziury w całym. Nowy śmietnik to kolejny punkt na liście śmieciarek. Po co dokładać roboty pracownikom MPGK? – oburza się mieszkaniec bloku.
Z prośbą o wytłumaczenie sprawy zwróciliśmy się do Spółdzielni Mieszkaniowej Jaskółka w Tarnowie. W odpowiedzi otrzymaliśmy zapewnienie, że po opublikowanym pół roku temu w naszej gazecie materiale doszło do kolejnego spotkania z lokatorami bloku. – Na spotkaniu ustalono z mieszkańcami podjęcie działań zmierzających do rozbudowy istniejącej altany śmietnikowej. Z uwagi na to, że obecna altana jest zbudowana na działkach, których właścicielami są mieszkańcy budynków Reymonta 31A, 31, konieczne jest uzyskanie od nich większościowej zgody na rozbudowę. W sierpniu br. wśród właścicieli działek, na których możliwa byłaby rozbudowa altany śmietnikowej, została przeprowadzona ankieta. Wynika z niej, że zdecydowana większość osób jest przeciwko rozbudowie. Ta sytuacja powoduje, że niezbędnym staje się budowa nowej altany śmietnikowej dla mieszkańców budynku Reymonta 29 na ich działce, z której będą korzystać wyłącznie mieszkańcy tego budynku. Zarząd spółdzielni wskazał miejsce posadowienia altany śmietnikowej po uwzględnieniu uwarunkowań technicznych i prawnych, ale jeżeli mieszkańcy wskażą inną lokalizację, która spełni warunki określone w przepisach technicznych, to zarząd podejmie stosowne działania do ewentualnej zmiany lokalizacji wiaty – tłumaczą przedstawiciele SM „Jaskółka”.
Mieszkańcy bloków przy ulicy Reymonta nie zamierzają rezygnować ze swoich przekonań. – Nie może być tak, że inni mieszkańcy osiedla będą decydować o tym, co znajdzie się przed naszymi oknami. Z prośbą o wsparcie naszych działań zwróciliśmy się do senatora Kazimierza Wiatra – zdradziła jedna z lokatorek.
– Do biura przyszła pani, która w imieniu mieszkańców opowiedziała o problemie. Do pełnego rozeznania sprawy potrzebne są nam jednak dodatkowe dokumenty, które mają zostać wkrótce dostarczone – potwierdzono w biurze senatora RP Kazimierza Wiatra.






















