– Kiedy Unia Europejska nałożyła embargo na rosyjski węgiel, to od razu wiedzieliśmy, że może być go za mało i spółki podlegle Jackowi Sasinowi zaczęły importować węgiel z różnych kierunków świata, także tych, które dotychczas nie istniały na naszej mapie importu – powiedział Mateusz Morawiecki.
W czwartek premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Otwocku z samorządowcami. Tematem rozmów między obiema stronami był model dystrybucji węgla i jego cena.
– Jesteśmy po spotkaniu ze zrzeszeniami gmin, ze stowarzyszeniami powiatów, ZMP i UMP. Dziś rano widziałem się z Rafałem Trzaskowskim. Wszyscy potwierdzają możliwość realizacji tego zadania według g modelu, który zaplanowaliśmy razem z premierem Jackiem Sasinem – powiedział szef rządu.
– Czy importer ściągnie ten węgiel po 2400 zł czy po 2600 zł brutto, to za każdym razem, poprzez interwencję państwa, obniżamy cenę do 1500 zł brutto. Każdy samorząd będzie mógł kupić ten węgiel od naszych importerów i dystrybuować – przekazał.
Zasady zakupu i dystrybucji węgla dla samorządowców ⤵️ pic.twitter.com/r2MqWA3xOi
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 13, 2022
– Liczę na to, że ustawa będzie szybko przeprocedowana przez Senat i podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę. Artykuły tej ustawy będą działały na korzyść mieszkańców z mocą wsteczną, więc każdy, kto już chce ściągać węgiel do składów, to może to robić – poinformował premier.
– Sposób dystrybucji – może gmina to robić sama, może robić to gmina w porozumieniu z innymi gminami, spółka komunalna gminy lub np. skład węglowy, z którym gmina podpisze odpowiednie umowy – powiedział Morawiecki.
























