Nie daj się depresji!

0
Psychoterapia
REKLAMA

23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Choroba ta staje się jednym z niechlubnych symboli naszych czasów. Większość osób zamyka się w domu, usiłując samodzielnie radzić sobie z objawami depresji, jednak często nie jest to możliwe bez pomocy specjalisty.
Promocja zdrowia powoduje, że rośnie nasza świadomość i coraz częściej decydujemy się na współpracę z profesjonalistą. Pierwsze kroki zazwyczaj kierujemy do lekarza ogólnego. Niestety, wizyta w Poradni Zdrowia Psychicznego wciąż jest postrzegana jako powód do wstydu. Nie zawsze też wiemy, że chcąc skorzystać z takich usług, nie potrzebujemy żadnych skierowań.
Najczęściej rodzina jako pierwsza dostrzega problem, bo chorzy izolują się od innych. W skrajnych przypadkach nie są w stanie pracować, czy zajmować się podstawowymi czynnościami życiowymi. Ten stan można szybko przerwać, decydując się na leczenie. Bez pomocy lekarskiej w chorobie można trwać miesiącami lub nawet latami.

Powyższe objawy najczęściej określane są depresją endogenną. Może ona pojawić się w odpowiedzi na niekorzystne warunki życiowe, silny stres wywołany różnymi przyczynami, jak i bez uchwytnych powodów. Jej przyczyn naukowcy upatrują w nieprawidłowym funkcjonowaniu centralnego układu nerwowego. To schorzenie wymaga podawania leków, za pomocą których można wyregulować pracę neuroprzekaźników i hormonów. Pacjenci, często nie mając wiedzy na temat choroby, przyczyn złego samopoczucia poszukują w sobie. Tymczasem wystarczy konsultacja ze specjalistą, aby wiele zmienić.
Oczywiście utrzymujące się obniżenie nastroju nie zawsze jest chorobą i nie zawsze wymaga farmakoterapii. Psychoterapeuci często spotykają się z tzw. depresją reaktywną, pojawiającą się w odpowiedzi na trudne sytuacje życiowe. Najskuteczniejszą pomocą jest wówczas wsparcie emocjonalne bliskich osób oraz psychoterapia. Bardzo dobrym rozwiązaniem w leczeniu depresji jest terapia poznawczo-behawioralna.

REKLAMA (3)

Praktyka terapeutyczna pokazuje, że chociaż leczenie bywa trudne i żmudne, to w efekcie pozwala na poprawę jakości życia. Jedna z moich pacjentek, gdy zjawiła się pierwszy raz w gabinecie, cierpiała na silną depresję, czemu towarzyszyły inne choroby. Pacjentka często mówiła o sobie bardzo źle, czuła się opuszczona i nieszczęśliwa. Godzinami fantazjowała o nowym życiu, w którym byłaby w stanie pracować i miałaby przyjaciół, ale bardzo bała się przyszłości i utraty matki. Wiele miesięcy poprzez terapeutyczną rozmowę pokonywałyśmy niechęć do jakiejkolwiek aktywności. Powoli pacjentka odkrywała własne możliwości, wzmacniała poczucie wartości, by móc stawiać czoło swoim początkowym lękom i poglądom o sobie i świecie, a w efekcie znaleźć pierwszą pracę w życiu i poznać nowych ludzi. Pracowałyśmy razem trzy lata i nadal bywa jej ciężko, ale w życiu pojawia się wiele chwil, w których jest szczęśliwa.

REKLAMA (2)

Mgr Beata Lwiwoska-Świder
Kierownik Oddziału Dziennego Psychiatrii w Tuchowie
Psycholog,psychoterapeuta

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze