Z raportu opublikowanego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, że zobowiązania wobec gmin w całym kraju wynoszą blisko 15 mld zł. Także w powiecie tarnowskim zaległości mieszkańców i przedsiębiorców nie są małe, a jak przekonują samorządowcy, powstające przez to dziury w budżetach blokują realizację inwestycji.
Druga połowa 2022 roku przyniosła wyraźny wzrost zadłużenia. Zaległości konsumentów i przedsiębiorców wobec gmin wzrosły do 14,7 mld zł z 12,4 mld zł, które odnotowano w lipcu. Średnie zobowiązanie jednego dłużnika wynosi 22,7 tys. złotych.
Umarzanie, raty lub zajęcie komornicze…
– W naszej gminie zadłużenie z tytułu spłaty podatków wynosi około 700 tys. zł. Wśród zaległości znajdują się również zobowiązania jednego z przedsiębiorców, który zbankrutował. Wiele wskazuje na to, że będziemy musieli jego dług umorzyć. Jednak każdego roku zadłużenie mieszkańców się zmniejsza, więc liczymy na to, że za jakiś czas osiągniemy zadowalający poziom – mówi Paweł Augustyn, burmistrz Ryglic.
W gminie Skrzyszów zaległości mieszkańców i przedsiębiorców z tytułu podatków i nieuregulowanych opłat za wywóz śmieci wynoszą ponad 852 tys. zł. Na jeszcze większym minusie jest gmina Wierzchosławice. – Kwota zaległości podatkowych mieszkańców i przedsiębiorców na koniec 2022 roku wyniosła nieco ponad milion złotych. Przeszło połowa tej wartości – czyli 640 tys. zł – to zaległości osób prawnych, w tym firmy będącej w upadłości. W przypadku osób fizycznych kwota zobowiązań opiewa na około 580 tys. zł. Zadłużenie mieszkańców i przedsiębiorców dotyczy przede wszystkim podatku od nieruchomości – tłumaczy Andrzej Mróz, wójt Wierzchosławic.
Mniejszą kwotę są winni gminie mieszkańcy Wietrzychowic. Zaległości z tytułu spłaty podatków wynoszą ponad 61 tys. zł, a z tytułu opłat za odbiór odpadów – 90 tys. zł. – Nie zauważamy, by mieszkańcy mieli problemy z regulowaniem płatności. Zdarzają się co prawda wnioski o umorzenie czy też rozłożenie na raty zaległych kwot, dlatego w miarę możliwości staramy się podejść do tych kwestii indywidualnie. Nie ma jednak dużo takich przypadków. Trzeba pamiętać, że musimy działać zgodnie z prawem a Regionalna Izba Obrachunkowa bardzo dokładnie sprawdza, w jaki sposób zbieramy podatki i czy stosujemy się do przepisów, które mówią, że oprócz upomnienia mieszkańca, mamy obowiązek zgłaszać sprawę do innych instytucji, takich jak Urząd Skarbowy. W tych przypadkach sprawa najczęściej kończy się zajęciem komorniczym – tłumaczy Tomasz Banek, wójt Wietrzychowic.
Długi mają także mieszkańcy gminy Tuchów. Zaległości w spłacie podatku od nieruchomości wynoszą blisko 100 tys. zł. Nieco mniejsze są zobowiązania dotyczące podatku rolnego, bo kształtują się one na poziomie 51 tys. zł, a w przypadku podatku leśnego jest to tylko 2,7 tys. zł. Niewielkie zaległości występują także z tytułu spłaty podatku od środków transportu (20 tys. zł), jednak długi związane z opłatami za gospodarowanie odpadami sięgają aż 266 tys. zł.
1620 upomnień za brak opłat za wywóz śmieci!
W Pleśnej mieszkańcy i przedsiębiorcy zalegają gminie 615 tys. zł. Niewielkim długiem może pochwalić się Radłów. – Zadłużenie osób fizycznych i prawnych z tytułu niezapłaconych podatków od nieruchomości oraz środków transportu wynosi zaledwie 32 tys. zł. To bardzo mała kwota – przekonuje Zbigniew Mączka, burmistrz Radłowa. – Być może wynika to z cen, które nie są za wysokie, a być może z tego, że mieszkańcy doskonale wiedzą, iż pieniądze, które trafiają do nas z podatków, przeznaczane są na inwestycje, a tych w naszej gminie jest sporo.
W gminie Zakliczyn zaległości mieszkańców i przedsiębiorców z tytułu podatku od nieruchomości wynoszą 170 tys. zł, natomiast zadłużenie z powodu nieuregulowanych opłat za wywóz odpadów komunalnych sięga 145 tys. zł. Jak twierdzi burmistrz Zakliczyna Dawid Chrobak, nie są to wysokie kwoty. – Jeżeli samorząd prowadzi racjonalną politykę podatkową – czyli stara się dostosować wysokość podatku do możliwości mieszkańców – to starają się oni regulować płatności. Ściągalność podatków mamy na poziomie 96 proc. To bardzo dobry wynik. Zdarzają się sytuacje losowe, kiedy dana osoba nie jest w stanie zapłacić podatku. Badamy wówczas jej sytuację rodzinną czy zdrowotną i podejmujemy decyzję o umorzeniu lub rozłożeniu opłaty na raty. Jesteśmy bardzo elastyczni i patrzymy na dobro mieszkańców, nie zapominając o budżecie.
Gmina Tarnów ma problem z egzekwowaniem opłat za wywóz odpadów. – Zaległości przedsiębiorców i osób fizycznych z tytułu podatków od nieruchomości i środków transportu wynoszą łącznie ok. 440 tys. zł. Naszą główną bolączką jest jednak to, że mieszkańcy nie płacą za odbiór odpadów. W tym przypadku mówimy o zaległościach przekraczających 500 tys. zł – mówi Sławomir Wojtasik, zastępca wójta gminy Tarnów. – Pomimo telefonów do mieszkańców i wysyłanych upomnień, nic się nie zmienia. W 2022 roku w związku z zaległościami z tytułu podatku od nieruchomości wysłaliśmy aż 765 upomnień, natomiast ponagleń związanych z brakiem opłat za odbiór odpadów wystosowaliśmy jeszcze więcej, bo 1620. Jeżeli upomnienia nie przynoszą skutku, wystawiamy tytuły wykonawcze kierowane do Urzędu Skarbowego. W ubiegłym roku było ich 140. Problem jest poważny, bo tak duże zaległości powodują dziury w budżetach.
Szukasz kancelarii komorniczej w Jaworznie? Sprawdź Komornik Jaworzno
























