Tarnów: Wyższe podatki jeszcze nie teraz

1
Roman Ciepiela
Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela |fot. archiwum TEMI
REKLAMA

Radni miasta Tarnowa odrzucili propozycję prezydenta Romana Ciepieli i nie zgodzili się na podwyżkę podatków od nieruchomości, które miały dotyczyć zarówno właścicieli budynków mieszkalnych, jak i przedsiębiorców.

Z wyliczeń urzędników wynikało, że dzięki podwyżce podatków, budżet miasta miał wzbogacić się o dodatkowe około 20,3 mln zł.

W przypadku podmiotów, które nie prowadzą działalności gospodarczej, stawka dla budynków mieszkalnych wzrosłaby o 35 grosze od metra kwadratowego (z 65 groszy zł do złotówki), dla pozostałych budynków o 3,21 zł od metra kwadratowego (z 6,50 zł do 9,71 zł), a dla pozostałych gruntów o 21 groszy (z 40 groszy do 61 groszy).

REKLAMA (2)

Tym samym w przypadku osoby płacącej podatek od budynku mieszkalnego o powierzchni 100 metrów kwadratowych i gruntów pozostałych o tej samej powierzchni, obciążenie podatkiem wzrosłoby o 56 złotych w skali roku, co daje wzrost każdej z czterech rat o 14 zł. W przypadku właściciela np. garażu o powierzchni 18 metrów kwadratowych kwota podatku wzrosłaby o 58 złotych, czyli 14,5 złotych na kwartalną ratę.

REKLAMA (3)

Jeśli zaś chodzi o podmioty, które prowadzą działalność gospodarczą, zmiana zakładała podniesienie stawki o 6,28 zł (z 22,50 na 28,78) dla budynków związanych z działalnością gospodarczą, o 87 groszy (z 5 zł do 5,87 zł) dla budynków związanych ze świadczeniem usług zdrowotnych, o 1,47 zł (z 12 zł na 13,47 zł) stawki dla budynków zajętych na obrót kwalifikowanym materiałem siewnym, a także o 26 groszy (z 90 groszy do 1,16 zł) dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą. Kwoty dotyczą metra kwadratowego. Efektem takich zmian miał być wpływ do budżetu miasta aż 15,8 miliona złotych.

Ostatecznie wszyscy tarnowscy radni (25 osób) zagłosowali przeciwko pomysłowi prezydenta Romana Ciepieli. Decyzję taką tłumaczono m.in. tym, że zaproponowane stawki, które przewidział minister na rok 2023, są w niektórych przedziałach nieproporcjonalne w stosunku do możliwości, jakimi dysponują podatnicy na terenie miasta Tarnowa.

Dzisiejsza decyzja radnych nie oznacza jednak, że mieszkańców miasta Tarnowa w przyszłym roku nie będą czekać podwyżki. Decyzje w tej sprawie muszą zapaść bowiem do listopada, więc niewykluczone, iż nowe propozycje dotyczące wysokości podatków pojawią się już na kolejnej sesji.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
1 Komentarz
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze