Dwa tygodnie temu do oddziału jednego z tarnowskich banków weszli policjanci. Po kilkunastu minutach opuścili pomieszczenie, wyprowadzając skutego w kajdanki menadżera placówki. Mężczyzna może być powiązany z aferą pedofilską, bowiem w jego domowym komputerze znaleziono zdjęcia z dziecięcą pornografią. Zatrzymany miał je udostępniać innym osobom.
Nie wiadomo, kto jeszcze może być powiązany ze sprawą. Na trop zdjęć wpadli tarnowscy policjanci i jak na razie zatrzymali tylko jednego podejrzanego.
Organy ścigania nie chcą wypowiadać się na temat niedawnego zatrzymania. Wiadomo jednak, że postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tarnowie. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty posiadania i rozpowszechniania materiałów z dziecięcą pornografią. Zatrzymany nie przyznaje się do winy, nie trafił też do tymczasowego aresztu, zastosowano względem niego zapobiegawcze środki wolnościowe.
Zatrzymany za dziecięcą pornografię?
REKLAMA
REKLAMA
























