W lutym br. tarnowski Sąd Okręgowy skazał Pawła T., 28-letniego mieszkańca Krakowa, na trzynaście lat pozbawienia wolności za gwałt na nastolatkach. Wśród pokrzywdzonych jest tarnowianka, która pierwsza zgłosiła o przestępstwie wymuszania określonych zachowań seksualnych. Zgodnie z art. 197 Kodeksu karnego, zgwałcenie i wymuszenie czynności seksualnej zagrożone są karą więzienia do lat piętnastu. Sędzia podzielił argumentację oskarżyciela, że choć nie doszło do bezpośredniego kontaktu ofiar z przestępcą, to stosowane przez niego w sieci internetowej groźby i podstępny szantaż uzasadniają taką kwalifikację prawną czynu. Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy wyrok tarnowskiego sądu.
Skazany przez tarnowski sąd, pedofil Paweł T. kontaktował się z nieletnimi dziewczętami (najmłodsza miała dziesięć lat) poprzez cyfrowe komunikatory Messenger i Snapchat. Łatwo nawiązał z nimi wirtualną znajomość i przekonał do obnażania się przed internetową kamerką. Rejestrował zdjęcia roznegliżowanych dziewczynek bez ich wiedzy i po pewnym czasie wykorzystał do szantażu, kiedy próbowały zerwać z nim kontakt. Grożąc upublicznieniem intymnych fotografii, zmuszał dziewczęta do masturbacji i seksu oralnego oraz filmowania tych czynności telefonem i przesyłania mu nagrań.
Ofiary „wirtualnego gwałciciela” to osiem nastolatek z różnych miast w Polsce, z którymi utrzymywał kontakt od 2014 do 2022 roku. Wśród nich jest młoda mieszkanka Tarnowa, która w listopadzie 2022 zgłosiła policji (jako pierwsza), że znalazła się w szponach pedofila. Wieloletni szantaż emocjonalny i zmuszanie do innych czynności seksualnych doprowadziły u trzech nastolatek do psychicznych zaburzeń określanych jako zespół stresu pourazowego (PTSD).
Niekarany wcześniej Paweł T. został skazany za swoje czyny na trzynaście lat więzienia. Odwołanie od tego wyroku trafiło do krakowskiego Sądu Apelacyjnego, który ostatnio podtrzymał orzeczenie tarnowskiego sądu. Gwałciciel będzie teraz odbywał karę w systemie terapeutycznym, dla sprawców przestępstw o charakterze seksualnym, wymagających specjalistycznej opieki. – Niech to będzie ostrzeżenie dla przestępców z wirtualnego świata. Przemoc tam stosowana nie pozostanie bezkarna, sprawców czekają surowe kary… – podkreśla prok. Mieczysław Sienicki z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.























