Pedofil krążył po Tarnowie?

0
Pedofil krążył po Tarnowie
REKLAMA

Kilka tygodni temu w okolicy tarnowskiej „bani” 26-letni mężczyzna miał zaczepiać dziewczynki, które wracały po spacerze z psem do swojego domu. Okazało się, że poszkodowanych może być aż siedmioro osób. Z informacji, do jakich dotarliśmy wynika, że obecnie mężczyzna przebywa na obserwacji w jednym ze szpitali.
O tym, że podejrzany mężczyzna miał zaczepiać młode dziewczęta, a następnie je napastować, poinformowali nas czytelnicy naszego tygodnika. W okolicach tarnowskiej „bani”, przede wszystkim przy ul. Westerplatte oraz ul. Marynarki Wojennej, zauważono dziwnie zachowującego się młodego mężczyznę.

Jedna z czytelniczek poinformowała nas, że córki jej koleżanki, które wracały do domu z psem, zostały zaatakowane przez nieznajomego. Dziewczynki, które uczęszczają do trzeciej i szóstej klasy szkoły podstawowej, miały być całowane po twarzy przez mężczyznę już po wejściu do bloku, w którym mieszkają. Jedna z dziewcząt zadrapała napastnika. Na szczęście, w pewnym momencie ktoś pojawił się na klatce schodowej, co skłoniło mężczyznę do ucieczki. Po zgłoszeniu sprawy na policję okazało się, że poszkodowanych jest więcej.

REKLAMA (3)

– Potwierdzam, że ponad trzy tygodnie temu takie zdarzenie miało miejsce w Tarnowie. Rodzic jednej z dziewczynek, która miała być zaczepiana, zgłosił do nas taką interwencję. Podejrzany mężczyzna został przewieziony do szpitala, znajduje się pod naszym nadzorem. Na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów. Czekamy na zezwolenie lekarza, aby wykonać z nim czynności związane ze sprawą. Mężczyzna ma 26 lat i jest mieszkańcem powiatu tarnowskiego – mówi Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji. I dodaje: – 26-latek przebywa w szpitalu w związku z obserwacją psychiatryczną. Trudno przewidzieć, jak długo może trwać tego typu obserwacja. Przeważnie mówimy o okresie od dwóch do nawet czterech tygodni. Obecnie trudno też powiedzieć, jakie zarzuty zostaną przedstawione mężczyźnie. Zostanie to zrobione dopiero po jego przesłuchaniu, na które zgodę musi wyrazić lekarz.

REKLAMA (2)

Sekretariat Prokuratury Rejonowej w Tarnowie informuje, że postanowieniem prokuratora z dnia 4 września tego roku zostało wszczęte śledztwo przeciwko mężczyźnie, który podejrzany jest m.in. o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności.
O szczegóły zapytaliśmy Mikołaja Grzesika, naczelnika wydziału IV Organizacyjno – Sądowego Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, który mówi, że prokuratura czeka na poprawę zdrowia mężczyzny, aby móc go przesłuchać. – Obecnie trwają czynności z innymi pokrzywdzonymi osobami i ustalanie przebiegu zdarzenia. Jeżeli stan zdrowia podejrzanego się poprawi, to najprawdopodobniej mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie będzie przesłuchany. W zależności od tego, jakie złoży wyjaśnienia, prokurator zadecyduje, czy i jakie środki zapobiegawcze zastosować wobec 26-latka. W grę wchodzi m.in. tymczasowe aresztowanie, dozór policyjny lub poręczenie majątkowe. Zależeć to będzie jednak od złożonych przez mężczyznę wyjaśnień, jego stanu zdrowia czy liczby osób pokrzywdzonych – tłumaczy Mikołaj Grzesik. I dodaje: – Obecnie pokrzywdzonych jest sześć dziewczynek w wieku od 8 do 13 lat oraz jedna kobieta w wieku 20 lat. Wszystkie zdarzenia miały miejsce w okolicach tarnowskiej „bani”. Warto podkreślić, że liczba pokrzywdzonych osób nie została zamknięta.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze