Tarnowianie szturmują sanatoria. Na wyjazd czekają dwa lata

0
Tarnowianie szturmują sanatoria - Na wyjazd czekają dwa lata
fot. depositphotos.com
REKLAMA

Po pandemicznej przerwie sanatoria przeżywają prawdziwe oblężenie. Raport w tej sprawie przygotował Główny Urząd Statystyczny. Liczby nie kłamią – zainteresowanie pobytem leczniczym w tych miejscach wzrosło niemal o połowę. Ogólnopolski trend potwierdzają tarnowskie dane. Mieszkańcy miasta pod Górą św. Marcina najchętniej korzystają z darmowych pobytów refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Najczęściej wyjeżdżają kobiety – to aż blisko 61 proc. wszystkich pacjentów leczonych stacjonarnie. Mężczyźni stanowią niewiele ponad 39 procent.
– To znakomita okazja, by podreperować zdrowie, odpocząć i poznać nowych ludzi – zapewnia pani Barbara z Tarnowa, która niedawno wróciła z Krynicy-Zdroju. Wniosków o pobyt w sanatoriach stale przybywa. Cieszą się one zainteresowaniem przez cały rok. Przybywa też miejsc w tego rodzaju ośrodkach.

Sanatorium najchętniej za darmo

Aby uzyskać bezpłatny pobyt w sanatorium, trzeba się postarać o skierowanie od lekarza. Ułatwioną ścieżkę mają osoby, które korzystały z leczenia szpitalnego. W takich przypadkach pobyt trwa zwykle trzy tygodnie. Na wyjazd trzeba jednak nieco poczekać. Ze względu na fakt, że sanatoria cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a chętnych w kolejkach przybywa – nawet 2 lata.

REKLAMA (3)
To tylko fragment tekstu…
temi
REKLAMA (2)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów.
Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze