Atak na wolność

0
REKLAMA

Organizowanie w takim momencie w Warszawie zjazdu proputinowskich nacjonalistów jest poważnym błędem, a obwożenie po Warszawie rządową limuzyną – gdzie na każdej ulicy są ślady popełnionych przez nazistów zbrodni – faszyzującej damy francuskiego politycznego folkloru jest obrzydliwością i pogardą dla ofiar wojny. Pogłębianie tego błędu poprzez otwartą wojnę z Unią Europejską, a także wchodzenie w konflikt z gwarantem naszej niepodległości, którym nie są rozklekotane czołgi p. Błaszczaka, operetkowe wojsko p. Macierewicza i nieistniejąca marynarka wojenna, tylko najsilniejszy kraj NATO Stany Zjednoczone, to jak by powiedział Talleyrand – gorzej niż zbrodnia.

Trochę smutno jak patrzy się i słucha zatroskanych dziennikarzy i komentatorów, którzy po raz kolejny odwołują się do sumienia, poczucia patriotyzmu i czegoś tam jeszcze p. Dudy i liczą na to, że „podejmie decyzję” i zawetuje. Pan Duda miał 6 lat na ujawnienie swojego patriotyzmu i pokazanie, że ma sumienie, miał też nieskończenie wiele okazji, by „podjąć decyzję” i powstrzymać demolowanie Polski, odbieranie wolności, niszczenie demokracji, nie zrobił tego, a zawsze działał jak pisowski dygnitarz. Liczenie, że nagle p. Duda okaże się przyzwoitym człowiekiem, obrońcą wolności i praw obywatelskich to liczenie na to, że krowa zacznie fruwać, a byk się ocieli. Jak trafnie powiedział Donald Tusk, odpowiadając na tego rodzaju nadzieje związane z p. Dudą – „Duda ‘podjął decyzję’ to oksymoron, czyli sprzeczność wewnętrzna”.

REKLAMA (3)

Polska niewątpliwie przechodzi obecnie jeden z najczarniejszych okresów najnowszej historii. Poziom intelektualny, moralny politycznego wyrobienia ludzi, którzy dorwali się do władzy jest katastrofalny. Churchill, gdy zobaczył Bieruta i Osóbkę-Morawskiego powiedział do swoich doradców – szczur i łasica. Ciekawe, co by powiedział na widok pisowskich mężów stanu, jak Kowalski, Duda, Terlecki, Jaki, Wójcik itp. Powiedział wiele pięknych słów na temat naszej historii i bohaterstwa, ale wypowiedział także słowa gorzkie i wydawało mi się kiedyś, że bardzo niesprawiedliwe. Polacy to najdzielniejsi z dzielnych, a rządzą nimi najpodlejsi z podłych. To przecież prawda. Kim jest p. Witek zarządzająca głosowanie niezgodne z prawem, żeby zniszczyć wolne media, kim są zakłamani propagandyści szczujni wyciągający ręce po pieniądze za swoje kłamstwa, kim jest Kukiz, Mejza, Kałuża, Kołakowski – symbole pisowskiego parlamentaryzmu? Od siły naszego oporu i skali protestów zależy, czy i kiedy nadejdzie dzień odsunięcia ich od władzy i wystawienia przez społeczeństwo rachunku za podniesienie ręki na wolną Polskę. Wierzę, że ten dzień nadejdzie – Ce jour viendra.

REKLAMA (2)

W 120 miastach Polski odbyły się 19 grudnia demonstracje w obronie wolności, bo wolne media są istotą wolności. Tym razem cała opozycja demokratyczna była solidarna i zjednoczona. Manifestacja w Warszawie była wspaniałym symbolem siły i sprawności działania obrońców wolności i demokracji. Skala tych protestów i determinacja społeczeństwa w obronie odbieranych wolności, łamanych praw i swobód obywatelskich, przeciwko arogancji, bezczelności i korupcji reżimu pozwala mieć nadzieję, że pisowcy tej walki nie wygrają.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze