Dla Bolana wypowiadanie się przy pomocy muzyki było sprawą na tyle osobistą, że poza kilkoma wyjątkami nie nagrywał cudzych kompozycji. Niepowtarzalna maniera wokalna, oryginalna stylistyka gry na gitarze oraz przejrzysta i zwarta instrumentacja były niewątpliwymi wyróżnikami jego stylu. Na początku lat 70., jako lider zespołu T.Rex, artysta ruszył na podbój świata. Najpierw było Ride A White Swan – hit numer dwa brytyjskiej listy singlowej, potem nastąpiły numery jeden tamtejszych zestawień: Hot Love, Get It On, Telegram Sam, Metal Guru i sporo znakomitych kawałków plasujących na drugim bądź trzecim miejscu, takich, jak: Jeepster, 20th Century Boy czy bodaj najbardziej pamiętany w Polsce – Children Of The Revolution. Bolan wraz z muzykami tworzącymi T.Rex nagrał wówczas znakomite płyty: Electric Warrior, Slider oraz Tanx. W latach 1972‑1973 osiągnął szczyt popularności. Angielska młodzież obdarzyła go wręcz histerycznym uwielbieniem, a na kształt beatelmanii ukuto nawet termin rexmania. Pozostając wierny swojemu stylowi, stał się obok Davida Bowie najbardziej twórczą postacią brytyjskiej sceny glam rockowej.
No, ale czas na to i owo o Born To Boogie. Film Ringo Starra, poświęcony Bolanowi i zespołowi T.Rex, był nie tylko rejestracją występu. Miał też inne ambicje. Ten trwający niewiele ponad godzinę „barwny obrazek” stał się na Wyspach sporym sukcesem kasowym. Ale po kolei. Rok 1972 był dla grupy T.Rex najlepszy w karierze. W styczniu 1972 roku dziennikarze pisma New Musical Express wybrali T.Rex zespołem numer jeden w świecie. Miesiąc później intensywne tournee po Stanach Zjednoczonych zakończyło się prestiżowym występem grupy w nowojorskim Carnegie Hall.
Tuż przed początkiem europejskiej wiosny, sobotnim popołudniem 18 marca, formacja zagrała dwa wielkie koncerty w Empire Poole w londyńskiej dzielnicy Wembley. Wydarzenia te stały się ważną częścią filmu Starra.
Born To Boogie pokazuje Bolana i jego kapelę u szczytu popularności, w czasach, gdy nastolatki mdlały na ich koncertach. O wartości filmu świadczą jednak nie tylko obszerne fragmenty zarejestrowanych występów. Znalazło się tam sporo elementów surrealistycznych i kilka świetnych scen, które jakby żywcem wyciągnięto z filmów Felliniego. Ot, jak choćby Bolan odbierający telefon w kabriolecie (44 lata temu była to fantazja) albo karzeł‑batman zjadający lusterko od cadillaca. Jest i szczypta zakręconej, również surrealistycznej poezji, jak na przykład poemat Electric Wind. Są też sceny, które dziś można by określić mianem klipów, a niewątpliwą wartość mają fragmenty zrealizowane w studiu wytwórni Apple z udziałem grającego na perkusji Ringo Starra oraz Eltona Johna na fortepianie. Z ich wsparciem Bolan wykonuje standard Tuttie Fruttie oraz akustyczną wersję Children Of The Revolution. Warto przyjrzeć się też scenie w ogrodzie, kręconej w posiadłości Johna Lennona, zatytułowanej The Tea Party. Tu wpływ sztuki Felliniego jest bezdyskusyjny, a swoją drogą kawałki Jeepster, Hot Love, Get It On oraz Slider, wykonane przez Bolana na gitarze akustycznej z towarzyszeniem kwartetu smyczkowego, brzmią nader interesująco.
Teraz coś a propos koncertowych fragmentów. Niegdyś, jako chłopiec z podstawówki, marzyłem o oglądaniu na żywo światowych zespołów. Niestety, to w tamtych czasach nie było możliwe. Pamiętam, że w przypadku Bolana i jego muzyków to marzenie było na tyle intensywne, że pewnego razu przyśnił mi się ich koncert w… Tarnowskim Teatrze.
Minęło kilka dekad i oto znów mogę bywać tamtym chłopcem, który tym razem już na jawie cieszy się zapisem występów T.Rex w Empire Pool. Jedenaście lat temu została wydana podwójna płyta DVD zawierająca film Ringo Starra oraz zapis obu koncertów z 18 marca 1972 roku. To specjalne wydawnictwo wysoko uplasowało się na listach bestsellerów. W Anglii dotarło na czoło zestawienia najlepiej sprzedających się płyt DVD. We Francji, w Niemczech, Szwecji i Japonii znalazło się w pierwszej dziesiątce, a na bardzo wymagającym rynku amerykańskim, gdzie Bolan miał niegdyś tylko jeden wielki hit – Get It On, na wiele tygodni uplasowało się w pierwszej dwudziestce.
Od tamtego czasu (2005 rok) trwam w przekonaniu, że takich jak ja zapatrzonych w T.Rex „chłopców” jeszcze wielu żyje na świecie.
Born To Boogie
REKLAMA
REKLAMA
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















