Gdy byłem smarkaczem, który dopiero co zainteresował się rock and rollem i muzyką z list przebojów, Geordie (obok Slade, Sweet i T.Rex) był jednym z moich ulubionych zespołów. Energetyczna, pełna poweru, ocierająca się o lżejszy heavy metal, niezbyt wyszukana muzyka radowała uszy ówczesnego trzynastolatka. Geordie dość regularnie pojawiał się wtedy w programach radiowych i dzięki temu w pierwszej połowie lat 70. zyskał u nas pewną popularność. Doskonale pamiętam, że jego przebój All Because Of You w 1973 roku wydany został, oczywiście piracko, na pocztówce dźwiękowej, a w lutym 1975 piosenka Right On Baby stanęła na szczycie Listy Przebojów Rozgłośni Harcerskiej, wówczas jedynego miarodajnego zestawienia hitów w Polsce.
Pamiętam też, z jakim zaciekawieniem słuchałem z kumplem w tłumaczeniu jego mamy tego, co o zespole zostało napisane w niemieckojęzycznym magazynie Musik Express. To były rzadkie przypadki, żeby czasopismo muzyczne z Zachodu trafiło w nasze ręce, a w jednym z tych nielicznych był artykuł (oczywiście z kolorowymi zdjęciami) właśnie o Geordie.
Dwadzieścia lat później band Briana Johnsona można było znaleźć na składankach CD z utworami glam rockowymi, a chociaż wrzucenie Geordie do jednej szufladki z Suzi Quatro, Garym Glitterem czy zespołem Mud było dla mnie uproszczeniem, to jednak pewnego podobieństwa do zespołu Slade trudno było nie zauważyć.
Początki zespołu sięgają roku 1971. Wtedy to w Newcastle Upon Tyne powstała formacja U.SA, która dość regularnie występowała na lokalnych uczelniach oraz imprezach typu open air. W roku 1972 band zmienił nazwę na Geordie, a obok Briana Johnsona, o którego głosie pisano, że ma fakturę papieru ściernego, kwartet współtworzyli basista Tom Hill, perkusista Brian Gibson oraz śpiewający gitarzysta i zarazem twórca zdecydowanej większości repertuaru – Vic Malcolm.
Tu słowo o nazwie kwartetu. Otóż Geordie to popularne w Newcastle Upon Tyne i całym tamtejszym regionie określenie autochtona. Korzenie określenia sięgają dziewiętnastego stulecia i pochodzą od Georgie, zdrobnienia, którym nazywano twórcę lokomotywy parowej George’a Stephensona. Trzeba przy tym przyznać, że Geordie w odczuciu mieszkańców regionu brzmi dumnie i tym samym nie bez przyczyny o grupie pisano: A Band From Geordieland.
We wrześniu 1972 roku kwartet zarejestrował dla wytwórni Regal Zonophone singel z piosenką Vica Malcolma Don’t Do That, który znalazł się w brytyjskiej Top 40. Fakt ten zaowocował podpisaniem kontraktu z EMI. Można stwierdzić, że szefowie firmy – wierząc w możliwości bandu – mieli nosa, bo pochodzący z pierwszego albumu Hope You Like It singel z numerem All Because Of You w kwietniu 1973 roku dotarł do pozycji 6. brytyjskiego zestawienia bestsellerów. Zespół zaczął też dość regularnie pojawiać się w telewizji BBC w programie Top of the Pops i zarejestrował kolejne hity, takie jak wydany w czerwcu 1973 Can You Do It (nr 13 na brytyjskiej liście singlowej), pochodzący z sierpnia tamtego roku Electric Lady (odnotowany w Top 40) czy wreszcie wspomniany Ride On Baby z października 1974.
Trzeba też podkreślić to, że band miał do zaoferowania pomysłowe i zabawne koncerty, na których jego muzycy grali w coś na kształt futbolu albo też, jak to się odbywało podczas wykonywania w lokalnym dialekcie piosenki Geordie Lost His Liggy (Geordie stracił nózię), Johnson przemierzał scenę z Malcolmem „na barana”. Po latach ten sam trick stosował w AC/DC z Angusem Youngiem.
W roku 1974 wydany został drugi album grupy zatytułowany Don’t Be Fooled By The Name. Wydawnictwo, które pokazało zespół zdecydowanie wykraczający poza glam, przyniosło bardziej rozbudowane utwory w rodzaju Mercenary Man oraz Ten Teen Tall, a także świetnie wykonany cover House Of The Rising Sun. Dekadę wcześniej wylansował go z wielkim powodzeniem słynny zespół z Newcastle Upon Tyne – legendarny The Animals z Ericem Burdonem.
Po nagraniu trzeciego albumu Save the World (1976) Brian Johnson opuścił grupę i zajął się projektem solowym. Dwa lata później Geordie wydał swój finalny album No Good Woman, na którym znalazły się trzy piosenki zaśpiewane przez Johnsona oraz kompozycje, w powstaniu których Vica Malcolma wsparł m.in. Alan Clark, późniejszy klawiszowiec zespołu Dire Straits.
Brain Johnson po okresie chudym, w którym śpiewał m.in. w reklamie odkurzaczy, w 1980 roku trafił do AC/DC. Tam wraz z albumem Back In Black zaczęła się jego wielka światowa kariera.
Brian Johnson i Geordie
REKLAMA
REKLAMA (3)
REKLAMA
REKLAMA (2)
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















