Dziwny jest ten świat

0
borowiec
REKLAMA

Kompozycje wydane na tej winylowej czwórce pochodziły z sesji nagraniowej z zespołem Akwarele, w której zarejestrowano materiał przeznaczony na debiutancki album artysty, zatytułowany właśnie Dziwny jest ten świat. Tamta ważna w historii polskiej fonografii sesja nagraniowa odbyła się w marcu 1967 roku.
Zasłuchany w „czarnej muzyce” Niemen zaczerpnął swoje inspiracje z przebojów When a Man Loves a Woman Percy’ego Sledge’a oraz It’s a Man’s Man’s Man’s World Jamesa Browna. I, co by nie mówić, zabrzmiał nad wyraz soulowo. Charakterystyczne organowe intro w utworze stało się zasługą Mariana Zimińskiego, a poza nim zagrali: gitarzysta Tomasz Jaśkiewicz, basista Paweł Brodowski oraz perkusista Tomasz Butowtt.
Niemen na okładce swojego debiutanckiego albumu napisał: Muzyka (do utworu tytułowego) powstała na początku sierpnia 1966 roku w Paryżu, podczas występów w programie Music‑Hall de Varsovie w Olympii. Tekst napisałem pod wpływem przeżyć, obserwowania ludzi i świata.
Podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w roku 1967 piosenka przyniosła Niemenowi Nagrodę Specjalną Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji. Przede wszystkim jednak przysporzyła wykonawcy olbrzymiego rozgłosu. Był to rozgłos trochę o posmaku skandalu, bo Niemen w tamtej dekadzie był postacią, która miała tylu zwolenników, ilu przeciwników. Dzielił Polaków na tych, którzy widzieli w nim objawienie nowej muzyki i znakomitego wykonawcę, oraz tych, dla których był tylko cudacznym, dziwnie ubranym i… „wydzierającym się” facetem.
Dziwny jest ten świat to utwór, który został utrzymany w niełatwej do zdefiniowania stylistyce. – Po organowym wstępie o chorałowym charakterze następuje melodia o dużych skokach interwałowych i charakterystycznych dla Niemena zakończeniach fraz. Mimo improwizowanej wstawki gitarowej, trudno uznać ten song za rockowy. Całość, dzięki ekspresyjnej interpretacji wokalnej, nasuwała ewidentne skojarzenia z muzyką soulową, a aranżacja instrumentów dętych nadawała temu przebojowi – jak pisał przed laty Wacław Panek – coś z charakteru barokowej kantaty. Niewątpliwie piosence tej Niemen zawdzięczał również to, że jego album został uhonorowany pierwszą w historii polskiej fonografii Złotą Płytą, którą wręczono artyście 20 grudnia 1968 roku.
Niewątpliwie cenne jest to, że w tym niezwykłym songu nie tylko muzyka skomponowana przez Niemena, ale i słowa jego autorstwa pozostają wciąż aktualne: Dziwny jest ten świat,/gdzie jeszcze wciąż/mieści się wiele zła./I dziwne jest to,/że od tylu lat/człowiekiem gardzi człowiek. (…) Nadszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie.
W końcu lat 60. ten – jak go określono – protest song stał się nieoficjalnym hymnem kontestującej polskiej młodzieży. W roku 1969 ukazał się singiel z włoskim tekstem „Io senza lei”. Znane jest również wykonanie utworu przez autora w języku angielskim i mocno zmienionej aranżacji na płycie Strange Is This World wydanej w RFN w roku 1972.
U schyłku tamtej dekady na festiwalach w Opolu i Sopocie artysta przedstawił awangardowo‑elektryczną wersję. Nagranie zostało wydane na płycie Postscriptum.
W roku 1987 Niemen koncertował podczas festiwalu w Jarocinie. Wtedy to właśnie publiczność, z której większość w chwili wydania EP‑ki jeszcze nie pojawiła się na świecie, zaczęła się domagać, by zaśpiewał swój legendarny numer. Artysta, mimo wszystko zaskoczony, uczynił to na bis.
W latach 2008‑2015 (z wyjątkiem roku 2009) w Topie Wszech Czasów III Programu Polskiego Radia kompozycja była najwyżej notowanym utworem polskim. Natomiast podczas jedenastu lat i sześciu miesięcy emisji w byłym tarnowskim Radiu MAKS programu Wieża Hitów, czyli Lista Nieprzemijających Przebojów piosenka Dziwny jest ten świat, pokonując Stairway To Heaven zespołu Led Zeppelin, zdecydowanie najdłużej plasowała się w szpicy tego ponadczasowego zestawienia.
Na koniec po raz wtóry sięgam do słów Czesława Niemena zamieszczonych na okładce debiutanckiego albumu, dotyczących utworu tytułowego: Od kilku lat nosiłem się z zamiarem, żeby w sposób bardzo sugestywny wyśpiewać ludziom prawdę, z której niekiedy nie zdają sobie sprawy. Używamy wielkich słów protestu przeciwko wojnie, nie zastanawiając się jednocześnie nad tym, co dzieje się na co dzień; nie zdajemy sobie sprawy, ze nieraz ludzie zabijają się wzajemnie słowami. Dedykuję ten utwór wszystkim ludziom o wrażliwych sercach.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze