Pożegnanie dzieciństwa

0
borowiec
borowiec1815
REKLAMA

Gdyby za datę narodzin rocka przyjąć 12 kwietnia 1954 roku, kiedy to Bill Haley zarejestrował piosenkę Rock Around The Clock, to w 1970 gatunek ten nie osiągnął jeszcze wieku dojrzałego. Jednakże wydarzenia z tamtych dwunastu miesięcy dobitnie pokazały, że przekonania o potędze muzyki zmieniającej ustroje społeczne, wiara w rolę wolnej miłości i „niewinność” dragów to bajeczki wieku dziecięcego.
Wielkie muzyczne gwiazdy, już wówczas legendy, na własne życzenie dojrzałości rocka nie doczekały. 18 września 27‑letni mistrz i nieokiełznany wizjoner gitary, Jimi Hendrix został znaleziony martwy wskutek zatrucia barbituranami. 1 października odbył się jego pogrzeb. Trzy dni później, po imprezie w Barney’s Beanery przy bulwarze Santa Monica, rówieśniczka Hendrixa – Janis Joplin zmarła w hotelu Landmark przy hollywoodzkiej Franklin Avenue. Przyczyną śmierci artystki było, według okręgowego patologa, ostre zatrucie heroiną‑morfiną wstrzykniętą w śmiertelnej dawce.
Rock and roll raz na zawsze przestał być karuzelą radosnego życia. Świat zrozumiał, że jego bożyszcza to również słabi ludzie, którzy jeśli w porę nie znajdują wsparcia, uciekają w śmiertelne narkotyczno‑alkoholowe jazdy.
W styczniu 1970 zespół The Beatles przystąpił do swojej ostatniej sesji nagraniowej, której efektem stała się wydana w maju płyta Let It Be. Tuż przed jej pojawieniem się w sklepach Paul McCartney ogłosił rozpad zespołu.
Czwórka z Liverpoolu była i na zawsze pozostała najważniejszym symbolem pop kultury lat sześćdziesiątych. Jej wpływ na muzykę, na modę, ba, zarówno na młodzież, jak i na starsze pokolenie był nie do przecenienia. Rozpad grupy bolał i to nie tylko zagorzałych fanów, niebawem jednak świat usłyszał solowe dokonania muzyków, z których płyta George Harrisona All Things Must Pass była prawdziwym arcydziełem. Prace nad tym podwójnym albumem artysta rozpoczął w maju 1970 w studiach przy Abbey Road. Trzy miesiące później w tym samy miejscu John Lennon rozpoczął sesje nagraniowe z producentem Philem Spectorem. Efektem prac stała się płyta John Lennon/Plastic Ono Band.
Tamtego roku, oprócz zespołu The Beatles, z estradą pożegnała się na zawsze grupa The Doors. 12 grudnia Doorsi po raz ostatni wystąpili w nowoorleańskim Warehouse. Niespełna osiem miesięcy później w Paryżu Jim Morrison przeniósł się na tamten świat. Jego zmordowane prochami i alkoholem serce zatrzymało się.
Swoistym pożegnaniem z minioną dekadą i erą flower power był festiwal na wyspie Wight. W dniach od 26 do 30 sierpnia zagrała tam cała plejada najjaśniejszych gwiazd ówczesnego świata muzyki, a na wyspę ściągnęło aż 400 tysięcy fanów. Lista artystów obecnych na tym festiwalu wyglądała imponująco: Kris Kristofferson, Supertramp, Rory Gallagher z zespołem Taste, Chicago, Procol Harum, Cactus, Joni Mitchel, Miles Davis, Ten Years After, Emerson Lake & Palmer, The Who, Free, Melanie, Sly Ane The Family Stone, Leonard Cohen, Jethro Tull, Joan Baez, Ralph McTell, Donovan, Moody Blues, Hawkwind i wreszcie Doors oraz Jimi Hendrix (tydzień później wystąpił ostatni raz w życiu). Pod względem artystycznym koncerty na wyspie Wight były cenniejszym wydarzeniem niż festiwal w Woodstock.
W roku 1970, zwłaszcza w USA, najpopularniejsza na listach przebojów była grupa The Jackson Five z dwunastoletnim Michaelem Jacksonem. Po naszej stronie Atlantyku mega hitem stała się piosenka zespołu Mungo Jerry – In The Summertime – tygodniami okupująca pierwsze miejsca zestawień singlowych w krajach Starego Kontynentu.
Wśród największych osiągnięć roku należałoby wymienić nagranie przez Erica Claptona kompozycji Layla. Objawieniem tamtych dwunastu miesięcy stał się niewątpliwie Elton John, o którego występach pisano wręcz entuzjastycznie.
Dużą, najwyżej notowaną płytą, która niemal równocześnie zajęła pierwsze miejsce w USA i Wielkiej Brytanii, była Bridge Over Troubled Water duetu Simon and Garfunkel. Obok niej wydarzeniami, także w wymiarze komercyjnym, były: debiutancka płyta zespołu Emerson Lake And Palmer, dwie pierwsze płyty Black Sabbath, znakomity, będący kamieniem milowym w historii rocka album Deep Purple In Rock oraz jeden z moich ulubionych krążków – Fire And Water zespołu Free. Tamtego roku również Zeppelini wydali swój trzeci album z legendarnym, a zarazem moim ulubionym utworem Since I’ve Been Lovin You.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze