Pamiętam koncert Skiby z Kasą Chorych w Tarnowie i jego brawurowy popis na harmonijce w numerze Jak nas gonili tacy jedni. To było gdzieś na początku lat 80. Widziałem go wtedy pierwszy i, niestety, ostatni raz. Robił wrażenie techniką gry, ale był nie tylko wirtuozem, był artystą autentycznie oddanym bluesowi. Bluesem żył i oddychał.
Ryszard Skibiński urodził się 20 stycznia w Toruniu, chociaż jego rodzice mieszkali w Golubiu‑Dobrzyniu. Był najstarszym z czworga rodzeństwa. Zainteresowanie muzyką przejawiał od najmłodszych lat, wykazując przy tym duży talent muzyczny. Najszybciej poznał się na nim miejscowy organista, który uczył go gry na pianinie. Rodzina Skibińskich kilkakrotnie przeprowadzała się i pod koniec lat sześćdziesiątych zamieszkała w Ogrodniczkach, małej miejscowości nieopodal Białegostoku.
To trudno zapewne sobie wyobrazić, ale Skiba pierwszy raz wziął do ręki harmonijkę dopiero po ślubie, czyli około roku 1973. Jego pierwszy profesjonalny instrument był marki Hohner i marce tej pozostał wierny do końca. W swoim ciasnym mieszkaniu nie miał miejsca na próby i dlatego też, by być mniej uciążliwym, ćwiczył zamknięty w łazience. Jego granie można też było usłyszeć na korytarzach białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego, gdy jako pracownik techniczny w wolnych chwilach ćwiczył w swojej kanciapie.
Jego głównym muzycznym projektem była założona wspólnie z Jarosławem Tioskowem w 1976 roku – Kasa Chorych. Z grupą, dla której przełomowym okazał się rok 1978, odnosił największe sukcesy. W marcu formacja wystąpiła podczas drugiej edycji poznańskiego festiwalu Folk‑Blues Meeting, we wrześniu pojawiła się w Jarocinie w dziewiątej edycji Wielkopolskich Rytmów Młodych.
Dobrym podsumowaniem aktywności zespołu w roku 1979 było zwycięstwo w ankiecie pisma Non Stop w kategorii „Talent rokujący największe nadzieje”. Początek lat osiemdziesiątych to jeden z najbardziej intensywnych okresów w działalności Kasy Chorych. Zespół grywał wówczas po kilkaset koncertów rocznie. 8 czerwca 1980 roku zagrał na pierwszym festiwalu w Jarocinie, w sierpniu na Międzynarodowych Konfrontacjach Muzycznych Pop Session w Sopocie, jesienią na Rockin’ Jamboree w Sali Kongresowej. W październiku 1980 roku doszło do spotkania zespołu z Johnem Mayallem. Podczas konferencji prasowej odbywającej się w klubie Stodoła Kasa Chorych zagrała niejako dla „ojca chrzestnego białego bluesa” godzinny koncert. Mayall z wielkim uznaniem wypowiadał się wtedy o poziomie gry Skiby na harmonijce.
Z czasem Skibiński coraz częściej miewał projekty poza zespołem. Były to prywatne wyjazdy do Berlina Zachodniego, do Skandynawii oraz wspólne występy z zespołem Krzak. Bez lidera muzycy Kasy nie mogli koncertować, a co za tym idzie, nie mogli zarabiać. Ostatecznie wolą większości Skiba został usunięty z zespołu. W grudniu 1982 w Sali Kongresowej Kasa Chorych zagrała pożegnalny koncert w starym składzie, po którym Skiba oficjalnie został członkiem grupy Krzak.
W styczniu i lutym 1983 roku w krakowskim studiu „Teatr STU” Skibiński uczestniczył w nagraniu debiutanckiej płyty Martyny Jakubowicz. W maju 1983 roku w hali Arena w Poznaniu, podczas koncertu poświęconego pamięci zmarłego kilka tygodni wcześniej Muddy’ego Watersa, Skibiński wystąpił z Krzakiem. Nikt nie przypuszczał wtedy, że będzie to jego ostatni koncert. Przegrał z prochami. 4 czerwca w wyniku przedawkowania zmarł w białostockim szpitalu.
W utworze 51 Marek Piekarczyk śpiewa: Odszedłeś, bo byłeś słaby jak suchy liść. Słowa te, jak i cały ten świetny utwór, z powodzeniem mogłyby być poświęcone właśnie Skibie. Wokalista TSA na łamach miesięcznika Teraz rock tak wspomniał śmierć Ryśka: Oszukano wtedy całą branżę, trzymano w tajemnicy, że umarł, żeby rock’n’rollowcy nie zerwali koncertów, chodziło o pieniądze… Ogłoszono to dopiero w dniu pogrzebu i nikt nie miał szansy, by dojechać do Białegostoku. Pamiętam, że graliśmy tego dnia w Wałbrzychu. Śpiewałem „51” i zobaczyłem Skibę, jak stoi uśmiechnięty i patrzy na mnie. Dziwne, niesamowite przeżycie. Popłakałem się. Skiba spoczął w Białymstoku na cmentarzu świętego Rocha.
Skazany na bluesa
REKLAMA
REKLAMA
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















