Ekspozycja „Lekcja dizajnu. Polskie projekty tworzone z myślą o dzieciach” to wyjątkowa okazja do przyjrzenia się nowoczesnemu wzornictwu użytkowemu dedykowanemu najmłodszym klientom. Wystawa zainteresuje całe rodziny, dlatego zwiedzać ją należy koniecznie ze swoimi pociechami.
„Lekcję dizajnu” w tarnowskim BWA stworzyły Joanna Kurkiewicz i Aleksandra Banaś – kuratorki z Instytutu Dizajnu w Kielcach, gdzie na co dzień realizują program edukacyjny dla szkół, przybliżający uczniom wiedzę o projektowaniu, rozwijający świadomość estetyczną i kreatywność. Panie, komunikując się podczas zajęć z najmłodszymi, doszły do wniosku, iż warto byłoby zaprezentować w formie wystawy to, co najciekawsze i najlepsze na polskim rynku wśród przedmiotów i sprzętów adresowanych do małych odbiorców.
Dokonały przeglądu polskich marek tworzących dla dzieci i wybrały tych krajowych producentów, którzy ich zdaniem oferują towary wysokiej jakości, oryginalne, ciekawie zaprojektowane i wykonane z dbałością o szczegóły, co pozytywnie odróżnia je od dostępnej w sklepach tzw. „masówki”. Okazało się, że są to głównie małe, rodzinne, a nawet jednoosobowe firmy, których członkowie kultywują rzemieślnicze tradycje i przekazują doświadczenia z pokolenia na pokolenie, przy czym produkują zazwyczaj krótkie serie przedmiotów tworzonych ręcznie. I właśnie takie produkty „z najwyższej półki”, w których powstawaniu współuczestniczą nierzadko uznani graficy i ilustratorzy, możemy zobaczyć na ekspozycji w Tarnowie.
Całość została podzielona na cztery części. W pierwszej zatytułowanej Czytelnia oglądamy wydawnictwa dla dzieci – książki kolorowe, pięknie ilustrowane, wśród których znajdziemy pozycje klasyczne, jak choćby „Pan Maluśkiewicz i wieloryb” Juliana Tuwima z ilustracjami Bohdana Butenki, „Kern. Wiersze dla dzieci” czy Czesława Miłosza „Świat. Poema naiwne”, oraz lektury nowe, łączące zabawę z edukacją, jak np. seria książek autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich – „Podziemnik”, „Podwodnik”, „Mapownik”, i wiele innych, których autorzy i ilustratorzy starają się dotrzeć do dziecięcych emocji i psychiki.
W strefie drugiej Pokój Dziecka pokazane są meble i obiekty odbiegające od typowego wyposażenia pierwszego dziecięcego „królestwa”. Jest tu m.in. łóżeczko „rosnące” wraz z małym użytkownikiem, stołek Kasztan, lampka Lis i dywanik, który dziecko może współtworzyć jak układankę przy pomocy kolorowych samochodzików, a także szafki, biurko oraz mnóstwo miękkich i pomysłowych siedzisk.
W strefie Młodej Mody natykamy się rzecz jasna na kolekcje ubrań – podkoszulki, piżamki, bluzy i sukienki szyte przez firmy specjalizujące się w odzieży dziecięcej oraz takie, które znane są z produkcji także dla dorosłych. Kroje i użyte materiały stawiają przede wszystkim na zdrowie i wygodę, ale istotna jest też plastyczna strona każdego wdzianka, kolorystyka, a szczególnie wzory na tkaninach odwołujące się do świata wyobraźni dziecka.
Ale dla najmłodszych gości BWA najważniejszą częścią wystawy okaże się z pewnością Plac Zabaw, składający się z samych atrakcji – od drewnianych zwierzątek, kartonowych domków, samochodzików, przez układanki i klocki wszelkiego rodzaju, po huśtawkę, konika na biegunach czy pufy, z których można budować dowolne konstrukcje. Co więcej, wszystkie zabawki są dostępne, można je nie tylko wziąć do ręki, ale spokojnie się pobawić. Wśród zabawkowych trendów dominuje ekologia i prostota oraz powrót do dawnych sprawdzonych wzorów, toteż niejeden rodzic rozpozna i przypomni sobie ulubione przedmioty z własnego dzieciństwa. Plac Zabaw w Pałacyku Strzeleckim może być nawet interesującą alternatywą dla tych na świeżym powietrzu, opustoszałych z oczywistych względów w okresie zimowym.
Choć zakupy robią dorośli, więc ekspozycja w dużej mierze ich dotyczy i na pewno zainteresuje, jednak przeznaczona jest przede wszystkim dla widzów młodocianych. Dlatego towarzyszy jej również element edukacji – dwanaście lekcji zawartych w zwięzłych sformułowaniach zdobiących ściany przynosi wiedzę na temat pracy projektanta i tajników dizajnu. Goszcząc w BWA z dzieckiem, warto zwrócić mu na nie uwagę czy ewentualnie pomóc w odczytaniu tekstów, by połączyć przyjemne z pożytecznym. Dodajmy, że wszystkie obiekty wystawowe są opisane i sygnowane przez producentów, więc jeśli coś nam lub naszym latoroślom „wpadnie w oko”, towar można zamówić do domu przez Internet, gdyż wszyscy wystawcy prowadzą tego typu sprzedaż.
„Lekcja dizajnu”, barwna, dająca frajdę całym rodzinom i przekonująca o wartości polskich produktów, czynna będzie w Tarnowie do 28 stycznia. Towarzyszy jej ciekawy program, w tym dwa wykłady dla osób zainteresowanych tematem projektowania – Bartłomieja Bałuta i Joanny Tyborowskiej „Szkoła widzenia” (10. 01, godz. 17) oraz Magdaleny Kopczyńskiej‑Kołodziej „ABC dizajnu na przykładzie projektów Zespołu Szkół Plastycznych w Tarnowie” (17. 01, godz. 17). Ponadto 21 stycznia o godz. 15 skorzystać można z kuratorskiego oprowadzania, a w styczniowe weekendy z oferty warsztatów dla dzieci i całych rodzin, których szczegółowe terminy znajdują się na stronie internetowej Biura Wystaw Artystycznych.
Dziecięcy świat w BWA
REKLAMA
REKLAMA
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)



















