Grać i śpiewać każdy może

0
casting
REKLAMA

Kiedyś popularność zdobywało się, wygrywając kolejne konkursy wokalne i festiwale, dziś sławę i uznanie zapewnia wygrana w telewizyjnym show. Nie brakuje chętnych, by poddać się ocenie jurorów i widzów z całej Polski.
Jednym z takich programów jest „Must be the music. Tylko muzyka”, show, w którym wziąć udział mogą wszyscy śpiewający lub grający na czymkolwiek. Dzięki programowi zaistnieć mogą wokaliści i zespoły grające pop, soul, rock, blues, folk, metal, ale także chóry, orkiestry, instrumentaliści czy beatboxerzy.
Precastingi do piątej już edycji programu, który wiosną 2013 roku wyemituje Telewizja Polsat, odbywają się na przełomie listopada i grudnia w kilkunastu miastach w Polsce. Tym razem na tej liście znalazł się także Tarnów. Przesłuchania zorganizowano w Tarnowskim Centrum Kultury w sobotę 24 listopada. W długiej kolejce chętnych ustawiło się ponad trzystu wykonawców w bardzo różnym wieku – wokalistów, wokalistek i zespołów pochodzących z Tarnowa, ale także m.in. z Dębicy, Pilzna, Dąbrowy Tarnowskiej, Wojnicza, Odporyszowa, Żabna, okolic Tuchowa, wreszcie kilku małych podkarpackich miejscowości oddalonych od Tarnowa o ponad 130 kilometrów. Zapewne większość z nich przyjechała na precasting zachęcona sukcesem Piotra Kity, który znalazł się w ścisłym finale poprzedniej edycji programu.
A skoro śpiewać i grać każdy może…. W tłumie uczestników precastingu wypatrzyliśmy chociażby tarnowski zespół Personel oraz Magdę Stalmach (mocny głos Przystanku Mrówkowiec). Swoje wokalne umiejętności sprawdzał również Raffaele Esposto, Włoch mieszkający w Tarnowie. Nie zabrakło ludzi wiążących swoją przyszłość ze sceną i muzyką, jak i tych, dla których śpiewanie to po prostu hobby.
– Dość długo czekałem. To mój pierwszy i pewnie ostatni casting. Od wielu osób słyszałem, że ładnie, dobrze śpiewam. Znajomi już dawno mnie wysyłali na takie castingi, ale powiedziałem, że dopiero jak będzie w Tarnowie, to pójdę. Zatem skoro obiecałem, to przyszedłem. Jestem samoukiem, lubię śpiewać i ciekaw jestem, co o tym powiedzą inni, ci, którzy na tym się znają. Przygotowałem piosenkę zespołu Dżem – mówi Piotr Kubas, na co dzień listonosz.
Kogo szukają twórcy programu? Kto miał szansę zainteresować komisje, w których zasiadali przedstawiciele producentów telewizyjnego show?
– Zawsze czekamy na takie duże „wow!”, które zaskoczy komisję i będziemy mogli te osoby zaprosić do kolejnych castingów w Warszawie już z udziałem jurorów programu. W poprzednich edycjach rzeczywiście byliśmy zaskakiwani i na to liczymy także tutaj. Szukamy też ludzi z osobowością, bo takową musi mieć artysta, który staje na scenie przed wielką publicznością, przed widzami i jurorami. Tu liczy się dobry kontakt z publicznością – mówi Leszek Cieloch z firmy Jake Vision, zajmującej się produkcją „Must be the music. Tylko muzyka”.
– Szukamy talentów, chcemy być zaskakiwani. Nie organizujemy castingów po to, by szukać nowej Adele. Mieszkańcy Tarnowa i okolic zaskoczyli nas już frekwencją, co bardzo miłe. Czasami jednak ilość nie idzie w parze z jakością. W Tarnowie na szczęście jest inaczej, bo zgłosili się bardzo zdolni wokaliści i dobre, ciekawe zespoły. I już są te pierwsze tarnowskie zaskoczenia: to kilkoro wokalistów, ciekawy duet – pianino i wokal, no i dziewczynka kilkunastoletnia, która śpiewała tak, że bałam się, iż szyby wypadną z okna… – dodaje Małgorzata Dacko, scenarzysta i główny wydawca programu.
W repertuarze uczestników precastingu królowała oczywiście Adele, ale nie zabrakło dobrego rocka, utworów Edyty Geppert, najnowszych i popularnych hitów i własnych kompozycji przygotowanych przez zespoły.
Przed tymi, którzy zdecydowali się przyjechać do Tarnowa, by udowodnić, że potrafią śpiewać lub grać, jeszcze co najmniej dwa tygodnie niepewności. Organizatorzy precastingów czekają na zakończenie ostatniego z zaplanowanych tego typu przesłuchań, by dopiero wtedy rozpocząć przeglądanie notatek i nagrań i wybrać tych, którzy przejdą do kolejnego etapu. Najlepsi z poszczególnych precastingów telefonów z tą dobrą wiadomością powinni spodziewać się między 15 a 20 grudnia. A potem czekają ich kolejne castingi już z udziałem jurorów, wreszcie – występ w telewizyjnym programie „Must be the music. Tylko muzyka”.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze