Wielbiciele zachowawczego charakteru zmian modeli Volkswagena nie powinni rozczarować się po kontakcie z ósmą generacją Golfa GTI. Wersja GTI nigdy nie wyróżniała się spektakularnym wyglądem, było to zawsze standardowe nadwozie, jedynie uzupełnione o kilka sportowych akcentów. Nie inaczej jest i tym razem. Jednakże technika uległa zdecydowanej zmianie, nowy charakter ma także wnętrze.
Nowego VW Golfa w wersji GTI odróżnimy po sportowych akcentach w stylizacji nadwozia. Na pierwszy rzut oka można zauważyć duży wlot powietrza o fakturze plastra miodu i fantazyjne światła przeciwmgielne LED. Z tyłu mamy nieco większy spojler tylnej klapy oraz delikatny dyfuzor i okrągłe końcówki wydechu, które teraz są większe i rozstawione szerzej niż w GTI poprzedniej generacji.
Dzięki bardziej opływowej karoserii udało się obniżyć opór aerodynamiczny z (Cd) 0,3 do 0,275 oraz, co istotne, zwłaszcza podczas szybkiej jazdy, wyrównano nacisk na poszczególne osie, co poprawia stabilność pojazdu.
Wnętrze Golfa jest mocno zdigitalizowane, jak w mniej sportowych wersjach. Większość funkcji pojazdu jest sterowana za pomocą dotykowego ekranu umieszczonego na środku deski rozdzielczej. Przed kierowcą mamy wirtualny kokpit, na którym w wersji GTI można ustawić obrotomierz w centralnym położeniu.
Golfa GTI odróżniają od innych wersji kubełkowe fotele pokryte tradycyjnie czerwono-czarną kratą, czerwone podświetlenie wnętrza, a także zestaw aluminiowych pedałów. Kultowa piłeczka golfowa zwieńczy jednak tylko lewarek manualnej skrzyni biegów. W wersji ze skrzynią DSG pojawi się jedynie nieduży przełącznik, pozwalający wybrać żądane przełożenie.
Wyposażenie standardowe jest bogate i obejmuje m.in. systemy utrzymania pasa ruchu Lane Assist oraz zapobiegania kolizjom Front Assist, klimatyzację automatyczną, multimedia z ekranem o przekątnej 8,25 cala i łącznością z internetem, bezkluczykowy dostęp, pełne oświetlenie LED oraz 17-calowe felgi aluminiowe o dedykowanym wzorze. Opcjonalnie dostępne będą obręcze w pięciu wzorach o średnicy nawet 19 cali.
By zachować sportowy charakter samochodu, nie czyniąc go mniej komfortowym na co dzień, zastosowano adaptacyjne zawieszenie DCC i progresywny układ kierowniczy, pracujące w jednym z pięciu trybów jazdy: Eco, Comfort, Sport, Snow oraz samodzielnie konfigurowany tryb Individual.
Można zatem mieć ostrego hot hatcha w trybie sport, zaś w komfortowym ustawieniu Golf GTI nie powinien odróżniać się od zwykłego kompaktu, zapewniając wygodę podróżowania.
Volkswagen Golf GTI będzie dostępny z benzynowym silnikiem 2.0 TSI o mocy 245 KM i 370 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd będzie przenoszony przez 5-biegową skrzynię manualną lub 7-biegową zautomatyzowaną skrzynię DSG. Obok GTI dostępna będzie usportowiona odmiana GTD z 2-litrowym dieslem oraz GTE wykorzystująca hybrydę typu plug-in, opartą na motorze 1.4 TSI. Cena modelu powinna startować z poziomu ok. 140 tys. zł.


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)


















