– Jesteśmy zabezpieczeni, nie ma żadnych zagrożeń, by na stacji nie było paliwa – powiedział Daniel Obajtek.
Od czwartku można zaobserwować długie kolejki na stacjach paliw. Kierowcy tankują na zapas w obawie przed podwyżkami cen. Jak przekazał jednak Daniel Obajtek na antenie RMF FM, „nie ma żadnych zagrożeń, by na stacji nie było paliwa”.
– Panika jest siana przez farmy trolli, mamy zidentyfikowane ok. tysiąca maili w tym zakresie, przekazujemy je do służb – mówił. – Jest to niepotrzebna panika, sianie zagrożenia, którego nie ma. Nie ma powodu, by gromadzić paliwa na przyszłość – przekonywał.
?@DanielObajtek, prezes @PKN_ORLEN w #RozmowaRMF: Panika jest bezzasadna. Nie ma się czego obawiać, mamy zabezpieczone dostawy ropy do Polski @RMF24pl pic.twitter.com/E4IJH4EnNj
REKLAMA (2)— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) February 25, 2022
Prezes PKN Orlen został zapytany o rosnące ceny paliw na stacjach.
– Ropa przekroczyła wczoraj 100 dolarów za baryłkę, a rozliczamy się w dolarach, dolar kosztuje ok. 4,15 zł, więc te ceny wzrosły ok. 20-25 groszy, ale i tak mamy najniższe ceny w Europie – przekazał. – Robimy wszystko, by ceny na rynku były cenami optymalnymi – dodał.
– Nie wszystkie stacje, które są pod brandem Orlenu, są własnością Orlenu. Wczoraj zrezygnowaliśmy ze współpracy z jedną stacją spod brandu Orlenu, która nie była własnością Orlenu, która podniosła znacząco ceny. Również dziś zrezygnowaliśmy z współpracy z 9 stacjami, które miały cenę nieadekwatną do sytuacji – poinformował prezes PKN Orlen.






















![Tarnowianie szturmują stacje benzynowe! Gwałtowne podwyżki cen paliw [ZDJĘCIA] Stacja ceny](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/02/stacja-ceny-100x70.jpg)

