Konflikt Rosja-Ukraina. Andrzej Duda: Sytuacja zbliża się do punktu, którego wszyscy się obawiają

0
Prezydent o inflacji: "Zaciśnijcie zęby!". Donald Tusk odpowiada
fot. Kancelaria Prezydenta/Twitter
REKLAMA

– Sytuacja jest poważna i wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Obserwujemy zmasowaną rosyjską propagandę. Sytuacja zbliża się do punktu, który może być uważany za krytyczny – powiedział Andrzej Duda.

W piątek wieczorem prezydent Andrzej Duda uczestniczył w wideokonferencji przywódców Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Rumunii, Wielkiej Brytanii, a także Unii Europejskiej i NATO.

– NATO jest jednością i nie ma w nim żadnych rozdźwięków. Jednoznaczne jest przywództwo USA. Prowadzony jest cały czas dialog z Rosją. Ukraina zachowuje się spokojnie – powiedział prezydent po spotkaniu. – Ze wszystkich ust pada, że jesteśmy gotowi i zdecydowani, a odpowiedź musi być twarda, jeżeli dojdzie do aktu agresji – dodał.

– Nikt nie umie odpowiedzieć na pytanie, czy na pewno dojdzie do eskalacji. Najważniejsze jest, by zachować spokój i nie ulec prowokacji, a jednocześnie stać razem i u boku Ukrainy – przekazał. – Sytuacja jest poważna, zbliża się do punktu, którego wszyscy się obawiają. Możliwości dialogu się wyczerpują. Zapewniam, że Sojusz jest przygotowany i jest jednością, a przewodnictwo USA jednoznaczne – stwierdził.

– Odpowiedź Zachodu na agresję na Ukrainę będzie bardzo twarda, jednoznaczna i bolesna. Przede wszystkim pod względem gospodarczym. Jest tu pełne współdziałanie między Unii Europejskiej i NATO oraz między państwami – powiedział Andrzej Duda.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze