– Te 100 dni solidarności to też 100 dni ostrożności. Pamiętajmy, że przeciwnik, z którym walczymy, jest zwodniczy i groźny – powiedział na temat koronawirusa premier Mateusz Morawiecki.
– Nasze przewidywania związane ze spadkiem zachorowań po wprowadzeniu zasad bezpieczeństwa sprawdzają się. Ale pandemia na pewno nie powiedziała ostatniego słowa. Do momentu rozpoczęcia powszechnych szczepień musimy być zmobilizowani i stosować się do zasad pandemicznych – powiedział premier. – Widzę codziennie, jak wiele wysiłku kosztuje Polaków walka z koronawirusem. W tym czasie państwo przygotowuje zasoby i infrastrukturę – niezbędne w czasie kryzysu zdrowotnego. Szpitale rezerwowe, sieć kilkunastu placówek, które powstają w każdym województwie w Polsce to nasza ostatnia, czwarta linia obrony. Bufor, którego chcielibyśmy nie wykorzystywać, musi znaleźć się w naszej strategii – dodał.
– Na szczęście sytuacja z miejscami w szpitalach jest w miarę stabilna – przynajmniej w ogromnej większości miejsc w Polsce. Blisko połowa łóżek covidowych oraz 1/3 respiratorów pozostaje wolne. Szpitale rezerwowe przygotowujemy na wypadek pogorszenia się sytuacji epidemicznej, ale ich znaczenia będzie ogromne, kiedy na początku przyszłego roku rozpoczniemy szczepienia przeciw COVID-19 – pewnie to będzie od lutego, może od marca, ale mam nadzieję, że jak najwcześniej. To zależy od tego, jak szybko Europejska Agencja Leków będzie w stanie zatwierdzić szczepionki. Chcemy, żeby także w szpitalach rezerwowych były organizowane powszechne punkty szczepień – powiedział Mateusz Morawiecki.
Premier zaapelował również o przestrzeganie zasady DDM (dezynfekcja, dystans, maseczka):
– Dziś do zwycięstwa przybliżają nas ci, którzy noszą maseczki, zachowują dystans i dezynfekują ręce. Nasza taktyka przeciwko koronawirusowi musi być konsekwentna. DDM pozostaje aktualny niezależnie od tego, czy jesteśmy w sklepie, galerii czy na klatce schodowej. Ta zasada to najlepszy lek, dopóki nie jesteśmy zaszczepieni – powiedział.
– Idą święta, przed nami czas zakupów. Wielu z nas będzie się przemieszczać, będzie chciało spotykać się z rodzinami – zadbajmy nie tylko o miłe, ale przede wszystkim bezpieczne spędzenie tego czasu. Zadbajmy o to, żeby święta spędzić w małym gronie, w rodzinnym kręgu osób – dzięki temu ograniczymy transmisję wirusa i zwycięstwo będzie bliżej nas – przekazał premier.
























