Zespół Piersi wydał komunikat dotyczący Pawła Kukiza. – Bardzo prosimy o nazywanie rzeczy po imieniu, czyli: BYŁY WOKALISTA ZESPOŁU PIERSI lub najlepiej Poseł Kukiz – czytamy w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ogromna fala krytyki spadła na Pawła Kukiza i dwóch członków jego partii, którzy w środę poparli ustawę anty-TVN. Dostało się również zespołowi Piersi, w którym w latach 1984-2013 występował Kukiz. Z tego powodu muzycy wydali oświadczenie, w którym odcinają się od byłego kolegi z zespołu i proszą o nie nazywanie go wokalistą ich zespołu.
„Z wielką przykrością czytamy i słuchamy wszystkie komentarze, jakie rykoszetem odbijają się na zespole PIERSI, na skutek działań byłego wokalisty zespołu, obecnie posła RP” – czytamy w oświadczeniu.
„Chcemy przypomnieć, że zakończony proces sądowy (2015-2017), który był wynikiem pozwu Pawła Kukiza, zakończył się przyznaniem prawa do nazwy obecnym muzykom zespołu PIERSI i Paweł Kukiz od tego czasu nie ma nic wspólnego z naszym zespołem. Pojawiające się artykuły czy wypowiedzi, że jakoby wokalista zespołu PIERSI przyczynił się do przegłosowania czegokolwiek w sejmie jest stwierdzeniem błędnym. Bardzo prosimy o nazywanie rzeczy po imieniu, czyli: BYŁY WOKALISTA ZESPOŁU PIERSI lub najlepiej Poseł Kukiz”– przekazali muzycy.
„No cóż… trzeba było pozostać starym punkowcem” – dodano na koniec wpisu.
W środę Sejm przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, zwaną lex TVN. W głosowaniu wzięło udział 454 posłów – 228 z nich było za, 216 przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.
























