– Być może to będą święta, po których będziemy podejmowali bardziej odważne decyzje luzujące. Jeżeli oczywiście będziemy widzieli, że ten szczyt pandemii mamy za sobą – powiedział w programie Wirtualnej Polski „Tłit” Adam Niedzielski.
Minister zdrowia został zapytany, czy w maju restauracje mogą zostać otwarte. – Tak, myślę, że to jest możliwy wariant. Jeżeli będziemy mieli w tej perspektywie przełomu marca za sobą to apogeum trzeciej fali, to myślę, że wtedy będziemy mieli przed sobą taką raczej ścieżkę luzującą – przekazał.
– Być może to będą święta, po których będziemy podejmowali bardziej odważne decyzje luzujące. Jeżeli oczywiście będziemy widzieli, że ten szczyt pandemii mamy za sobą. W tej chwili tolerancja na ryzyko w decyzjach dotyczących luzowania obostrzeń jest na pewno zdecydowanie większa, bo mamy część społeczeństwa uodpornioną – powiedział.
W programie został poruszony temat nauczania stacjonarnego. Czy w tym roku szkolnym uczniowie wrócą do szkół?
– Na pewno szkoła i powrót do nauczania stacjonarnego to są decyzje, które będziemy podejmowali w pierwszej kolejności – właśnie w perspektywie poświątecznej, ale tu się zastrzegam cały czas na temat tego warunku, że to zależy od tego, gdzie będzie ten szczyt, to apogeum trzeciej fali – stwierdził.
Szef resortu zdrowia przekazał, że „priorytetem przywracania normalności jest na pewno edukacja stacjonarna”.
– Jeżeli tylko warunki na to będą pozwalały, będziemy wracali do tego typu nauki. Razem z ministrem Czarnkiem jesteśmy zdeterminowani, żeby robić to w pierwszej kolejności. Również ze względu na to, że to ogromny koszt dla psychiki dzieci – powiedział.
























