„Pojemnik na zwłoki”. Polscy konsumenci bojkotują Leroy Merlin

0
fot. Bartek Kielbowicz/Facebook
REKLAMA

Firma Leroy Merlin postanowiła kontynuować swoją działalności w Rosji. To wywołało falę krytyki wobec francuskiej sieci wśród konsumentów. Jeden z nich postanowił rozpocząć nietypowy bojkot.

Lista przedsiębiorstw, które zdecydowały się zakończyć lub czasowo zawiesić swoją działalność w Rosji jest coraz dłuższa. Są jednak firmy, które postanowiły nie wycofywać się z kraju Władimira Putina. Jedną z nich jest Leroy Merlin.

Z tego powodu warszawiak Bartek Kiełbowicz rozpoczął akcję bojkotu francuskiej sieci #Zróbtosam, publikując w internecie etykiety, na których widnieją takie podpisy jak np.: „Pojemnik na zwłoki”, „Kupując ten produkt finansujesz ludobójstwo w Ukrainie” czy „Zestaw do zamiatania poczucia winy”. Artysta wzorował się na rosyjskich aktywistach, którzy w ten sposób przekazywali prawdziwe informacje dotyczące wojny w Ukrainie.

Post Kiełbowicza cały czas zyskuje na popularności. Od wczoraj otrzymał on już ponad 1,5 tys. reakcji i został udostępniony przez blisko 800 osób.

REKLAMA (2)

REKLAMA (3)

Przypomnijmy, że na początku marca zarząd Leroy Merlin Polska wydał oświadczenie, w którym poinformował o wstrzymaniu współpracy z dostawcami z Rosji i Białorusi, a dochód z pozostałych produktów z tych krajów zostanie w całości przekazany na potrzebujących. Dodatkowo sieć przekazała 4,5 mln złotych na wsparcie materialne i finansowe obywateli Ukrainy.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze