W czwartek wieczorem doszło do wypadku na drodze wojewódzkiej 984 w Nowych Żukowicach. Sprawcą okazał się 38-letni mieszkaniec Powiśla Dąbrowskiego, który miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi.
Do zdarzenia doszło tuż po godz. 20. Na jednym ze skrzyżowań samochód uderzył w tył innego pojazdu, który oczekiwał na możliwość skrętu w lewo. Wypchnięty matiz wjechał bezpośrednio w nadjeżdżający radiowóz, a ten wpadł do rowu melioracyjnego. Sprawca całego zdarzenia uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy 18-letniemu kierowcy matiza i policjantom. Ranni zostali przetransportowani do tarnowskiego szpitala.
Po kilku godzinach sprawca został złapany. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec Powiśla Dąbrowskiego, który miał blisko 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, a jego opel został zabezpieczony do prowadzonego postępowania.
Policjanci, którzy brali udział w wypadku, opuścili szpital w piątek rano, natomiast 18-latek wciąż jest diagnozowany. Jego życiu nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
























