Dwie osoby zginęły w pożarze

0
smiertelny pozar
śmiertelny pożar
REKLAMA

Dojazd na miejsce wybuchu pożaru był bardzo utrudniony, ponieważ budynek znajdował się w trudno dostępnym terenie leśnym. Strażacy tuż po przybyciu na miejsce zauważyli ogień wydobywający się przez okna murowanego budynku. Pożar był tak duży, że uniemożliwiał strażakom wejście do środka.
– Na miejsce przybyły trzy zastępy zawodowej straży oraz pięć jednostek OSP. Akcja ratunkowa była jednak bardzo utrudniona i to nie tylko dlatego, że ogień objął swoim zasięgiem niemal cały dom, ale także z tego względu, że brama wjazdowa na posesję była zamknięta – mówi rzecznik tarnowskiej PSP, Paweł Mazurek. – Najpierw ogień pojawił się na poddaszu, a następnie rozprzestrzenił się na dach i dolne pomieszczenia w budynku. Po uporaniu się z pożarem strażacy wynieśli z obiektu sześć butli gazowych, które mogły być przyczyną pojawienia się ognia, jednak są to jedynie nasze przypuszczenia, dlatego sprawą zajmie się policja i prokuratura.
W trakcie przeszukiwania zgliszczy strażacy znaleźli zwęglone zwłoki dwóch osób. Obecnie nie ustalono, do kogo mogą należeć. Wiadomo jednak, że budynek zamieszkiwały matka z córką. Obiekt, w którym wybuchł pożar, był co prawda domem letniskowym, ale zaadaptowanym w taki sposób, że można było w nim mieszkać przez cały rok. Policjanci, którzy badają sprawę, chcą ustalić, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze