Nowy burmistrz: czystki w urzędzie nie będzie

0
Szczucin nowy burmistrz
Najważniejszym i najpilniejszym zadaniem, jakie wyznaczył sobie nowy burmistrz Szczucina, Jan Sipior, będzie kontynuacja usuwania z miasta i gminy azbestu
REKLAMA

Nie będę ich zwalniał z zemsty, bo burmistrz musi działać w granicach prawa, jednak nie ukrywam, że mam pewne domniemania, iż jakość ich pracy pozostawiała wiele do życzenia – mówi nowy burmistrz Szczucina, Jan Sipior.
W drugiej turze wyborów na Jana Sipiora głosowało 3559 osób, co dało mu blisko 71 procent poparcia. – Wynik wyborczy świadczy o tym, że przez zaledwie cztery lata władza Andrzeja Gorzkowicza zużyła się do cna. Nie wywiązał się z obietnic, które składał wyborcom cztery lata temu. A zapowiedzi były szumne. Szczerze powiem, nie spodziewałem się takiego sukcesu wyborczego, ale ten przekonuje mnie, że ludzie potrzebowali zmiany.
Jan Sipior Szczucinem rządził już przez 12 lat – najpierw jako wójt, później burmistrz. W czasie kadencji 2010‒2014 życia łatwego nie miał. – Miałem mniejszość w radzie i z tego powodu cały czas rzucano mi kłody pod nogi – moje plany, choćby nie wiadomo jak dobre dla gminy, nie zyskiwały akceptacji, przez co wiele legło w gruzach. Rada miejska pod przewodnictwem Andrzeja Gorzkowicza cały czas ciężko pracowała, aby wiązać mi ręce. To zresztą było paliwem wyborczym mojego głównego kontrkandydata, który zarzucał, czego nie udało mi się zrobić. Teraz to wyszło na jaw i mieszkańcy gminy podziękowali panu Gorzkowiczowi – twierdzi Sipior.
Najważniejszym i najpilniejszym zadaniem, jakie wyznaczył sobie nowy burmistrz, będzie kontynuacja walki z azbestem. – Głośno się tego nie mówi, ale ludzie dalej z tego powodu w Szczucinie umierają. Przez ostatnie cztery lata nie zrobiono nic, aby zabezpieczyć azbestową hałdę nad Wisłą. Gdy odchodziłem ze stanowiska w 2014 roku teren był już w wieczystym użytkowaniu gminy, a pieniądze na zabezpieczenie ekologicznej bomby przyznane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Niestety, środki te nie zostały wykorzystane, co uważam za karygodne zaniedbanie – wyjaśnia burmistrz. – Przed odejściem z urzędu rozbudowana została oczyszczalnia ścieków, aby rozbudowywać kanalizację. I w tej kwestii burmistrz Gorzkowicz się nie popisał, zmniejszył aglomerację do samego Szczucina.
Jeśli chodzi o strefę gospodarczej aktywności, to faktycznie gmina teren wykupiła, ale od 2015 roku nie ma na niego planu zagospodarowania, nie uzyskano także żadnych dotacji na jej uruchomienie. Mieszkańcy Szczucina komentują, iż jest to najdroższe pastwisko w Polsce.
– Mam nadzieję, że ułoży mi się współpraca z nową miejską radą, a rajcowie porzucą swoje niechęci i wezmą sobie do serca, iż mają pracować dla ludzi i dla gminy. Mamy sporo zaległości do nadrobienia – dopowiada Jan Sipior.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze