W skład specjalnej grupy założonej w 2010 wchodzi sześciu nurków: Bogdan Michoń, Krzysztof Partyka, Adrian Michoń, Damian Miczek, Sebastian Sok, Krystian Michoń. Wszyscy uzyskali międzynarodowe certyfikaty uprawniające do nurkowania na głębokości 40 metrów.
Obecnie sekcja nurków z Łęk Dolnych jest na Podkarpaciu jedną z dwóch tego typu grup wywodzących się ze środowisk strażaków-ochotników. Oprócz skafandrów nurkowych, na wyposażeniu jednostki z Łęk znajduje się zakupiona niedawno przez gminę Pilzno dziewięcioosobowa łódka ratownicza z pełnym wyposażeniem. Nurkowie z OSP obsługują z powodzeniem akweny powiatu dębickiego, wcześniej do akcji poszukiwawczo-ratowniczych wzywane były grupy z odległego Tarnobrzega, Sandomierza czy Rzeszowa. Nierzadko interwencje okazywały się spóźnione i dochodziło do tragedii, od kilku lat sytuacja jest wyraźnie lepsza.
Jednostka OSP w Łękach Dolnych funkcjonuje też w strukturach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego – udziela pomocy poszkodowanym w wypadkach drogowych, uczestniczy w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych itd. Druhów martwi jednak słabe wyposażenie w wozy bojowe, na które składają się: trzyletni lekki samochód gaśniczy renault master zakupiony z własnych funduszy i średni samochód gaśniczy star z… 1978 roku. To najstarszy samochód na usługach jednostek KSRG w powiecie dębickim i jeden z najstarszych na Podkarpaciu.
Jego kiepski stan techniczny i częste awarie spędzają sen z powiek strażakom, którzy w porozumieniu z władzami Pilzna starają się o fundusze na zakup średniego wozu bojowego. Mają nadzieję, że znajdą się sponsorzy, czas nagli.
– Jeśli nie uda się zakupić nowego samochodu, to w roku 2018 nasza OSP obchodzić będzie jubileusz 40-lecia wejścia do służby i gotowości bojowej swojego wozu gaśniczego – zauważają sarkastycznie fajermani z Łęk Dolnych. – Jeśli samochód odmówi posłuszeństwa i będzie musiał być wycofany z użycia, to tym samym nasza jednostka przestanie spełniać wymogi i standardy obowiązujące w KSRG, co postawi pod dużym znakiem zapytania jej dalszą do niego przynależność…
Ochotnicy pod wodą
REKLAMA
REKLAMA
























